Reklama

Reklama

Wimbledon. Rafael Nadal w ćwierćfinale

Rozstawiony z numerem trzecim Rafael Nadal pokonał Portugalczyka Joao Sousę 6:2, 6:2, 6:2 w 1/8 finału Wimbledonu. Hiszpański tenisista po raz siódmy dotarł do czołowej "ósemki" w londyńskiej imprezie.

W dwóch pierwszych partiach Nadal przełamał poniedziałkowego rywala już w jego pierwszych gemach serwisowych. W secie otwarcia prowadził nawet 4:0. Ani razu nie był zagrożony stratą podania, a sam wykorzystał sześć z ośmiu szans na "breaka". Przy stanie 1:1 zawodnicy rozegrali akcję składającą się z 20 uderzeń, którą 33-letni Hiszpan zakończył bekhendem posłanym po przekątnej w biegu. Część publiczności nagrodziła go za to zagranie owacją na stojąco. Pojedynek zakończył zaś asem.

Był to najkrótszy mecz wicelidera światowego rankingu w tej edycji londyńskiej imprezy. Jak na razie stracił w niej jednego seta. W poniedziałek odesłał z kwitkiem Sousę, który w przypadku sprawienia niespodzianki i pokonania Nadala zostałby pierwszym Portugalczykiem w ćwierćfinale Wielkiego Szlema.

Reklama

Nadal po raz siódmy dotarł do tego etapu w Wimbledonie, a w Wielkim Szlemie po raz 39. Tego dnia zanotował też 52. wygrany mecz w londyńskiej imprezie, wyprzedzając pod tym względem w klasyfikacji wszech czasów Bjoerna Borga, spychając słynnego Szweda na dziewiąte miejsce.

Utytułowany zawodnik z Majorki jest specjalistą od gry na kortach ziemnych (w pierwszej połowie czerwca wygrał po raz 12. w karierze wielkoszlemowy French Open). Na trawiastych obiektach All England Clubu zwyciężył dwukrotnie - w 2008 i 2010 roku.

Jego kolejnym rywalem będzie Amerykanin Sam Querrey.

Broniący tytułu lider światowego rankingu Novak Djoković pokonał Francuza Ugo Humberta 6:3, 6:2, 6:3. Serbski tenisista, który w 3. rundzie wyeliminował Huberta Hurkacza, po raz 11. znalazł się w czołowej "ósemce" londyńskiej imprezy.

Po zakończeniu poniedziałkowego pojedynku Djoković podkreślił, że w przyszłości Humbert będzie trudnym do pokonania rywalem. W ich pierwszej konfrontacji nie sprawił mu jednak żadnych problemów - 21-letni Francuz ani razu nie miał nawet szansy na przełamanie serwisu faworyta.

Dało o sobie znać znacznie mniejsze doświadczenie w grze na trawie 66. na liście ATP Huberta, który tegoroczną edycją zadebiutował w głównej drabince Wimbledonu. W poniedziałek popełnił on 34 niewymuszone błędy. Serb dla porównania przed rozpoczęciem zmagań w Londynie miał już rozegranych ponad 100 meczów na tej nawierzchni, z czego 88 wygrał.

32-letni zawodnik z Belgradu, który w trzeciej rundzie pokonał Hurkacza 7:5, 6:7 (5-7), 6:1, 6:4, po raz 11. jest w ćwierćfinale rywalizacji na kortach All England Club. Dzięki temu zrównał się na liście wszech czasów pod tym względem z plasującym się na czwartym miejscu Niemcem Borisem Beckerem, swoim byłym trenerem.

Djoković w swoim bogatym dorobku ma 15 tytułów wielkoszlemowych. W Wimbledonie triumfował w latach: 2011, 2014-2015 i 2018. Łącznie - według statystyk organizacji ATP - wygrał 74 turnieje singlowe. Teraz czeka go pojedynek z Davidem Goffinem. Rozstawiony z numerem 21. Belg, który po raz pierwszy dotarł do ćwierćfinału w Londynie, wyeliminował w poniedziałek Fernanda Verdasca. Doświadczony Hiszpan na otwarcie wygrał z Kamilem Majchrzakiem.

Wyniki 1/8 finału gry pojedynczej mężczyzn:

Roberto Bautista Agut (Hiszpania, 23.) - Benoit Paire (Francja, 28.) 6:3, 7:5, 6:2

Rafael Nadal (Hiszpania, 3.) - Joao Sousa (Portugalia) 6:2, 6:2, 6:2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama