Reklama

Reklama

Wimbledon: Marek Jankulovski wybrał tenis zamiast komentowania mundialu

Były czeski piłkarz Czech Marek Jankulovski zrezygnował z komentowania piłkarskich mistrzostw świata w jednej z krajowych telewizji, by obejrzeć mecze tenisa na Wimbledonie, w tym finał z Petrą Kvitovą. Zasiadł w jej boksie i cieszył się z triumfu rodaczki.

24-letnia Kvitova łatwo pokonała Kanadyjkę Eugenie Bouchard (13.) 6:3, 6:0 i po raz drugi wygrała w Londynie (pierwszy raz w 2011 roku).

Reklama

Jankulovski obejrzał wszystkie mecze rodaczki na Wimbledonie i nie żałuje, że zrezygnował z komentowanie meczów mundialu w Brazylii.

"To było wielkie, nierealne przeżycie. Trudno mi porównać z czymkolwiek to, że mogłem uczestniczyć w triumfie Petry w Wimbledonie. Przyniosłem jej trochę szczęścia" - powiedział dowcipnie były piłkarz m.in. Udinese i AC Milan, który zakończył karierę w 2012 r.

Piłkarz, który jest fanem tenisa żałuje, że z powodu kontuzji kolan i operacji nie może uprawiać tej dyscypliny.

"Tenis to mój ulubiony sport. Wolę nawet teraz oglądać rywalizację na kortach niż mecze piłkarskie. Szkoda, że sam nie mogę biegać z rakietą" - dodał.


Dowiedz się więcej na temat: Petra Kvitova | Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje