Reklama

Reklama

Wimbledon. Marcos Baghdatis kończy po turnieju karierę

Cypryjski tenisista Marcos Baghdatis poinformował, że po występie w wielkoszlemowym Wimbledonie zakończy karierę. 34-letni zawodnik zagra w Londynie dzięki tzw. dzikiej karcie. W przeszłości plasował się w czołowej dziesiątce światowego rankingu.

"To nie była łatwa decyzja. Okazało się, że bardzo ciężko, zwłaszcza fizycznie, wrócić na poziom, na który chciałem wejść. Chociaż mój umysł tego chce, ciało pokazało granice (...). Ostatnie dwa lata były szczególnie trudne, z wieloma kontuzjami" - przyznał Baghdatis na swojej profilu na Facebooku.

Największe sukcesy Cypryjczyk osiągnął w 2006 roku. Wówczas dotarł do finału Australian Open i półfinału Wimbledonu, a w światowym rankingu awansował na najwyższe w swojej karierze ósme miejsce.

Łącznie wygrał cztery turnieje rangi ATP, wszystkie między 2006 i 2010 rokiem. Ponadto doznał dziesięciu porażek w finałach - po raz ostatni w październiku 2017 roku w chińskim Chengdu, gdy skreczował w pierwszym secie pojedynku z Denisem Istominem z Uzbekistanu z powodu kontuzji.

Reklama

Teraz pożegna się z kibicami na trawiastych kortach Wimbledonu. Tegoroczny turniej zaczyna się 1 lipca.

"Nie mogę się doczekać, aby dać z siebie wszystko po raz ostatni w Londynie" - przyznał Baghdatis, zajmujący obecnie 138. miejsce w rankingu ATP.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL