Reklama

Reklama

Wimbledon. Fantastyczna walka w ćwierćfinale, Norrie lepszy od Goffina

Drugi z rozgrywanych w ramach Wimbledonu ćwierćfinałów męskiego singla zakończył się zwycięstwem Camerona Norriego nad Davidem Goffinem. Trzeba jednak przyznać, że Brytyjczyk nie miał łatwej przeprawy z Belgiem - o rezultacie spotkania musiało rozstrzygnąć aż pięć setów, a walka na korcie była zacięta do samego końca.

Nie ma raczej wątpliwości, że we wtorkowe popołudnie spora część uwagi sympatyków tenisa była skierowana na mecz Novak Djoković - Jannik Sinner. Serb, typowany jak zwykle na faworyta do wygrania całego Wimbledonu, nie zawiódł swoich kibiców i ograł reprezentanta Włoch, choć nie była to bułka z masłem - potrzeba było aż pięciu setów, by rozstrzygnąć to starcie.

Również w drugim dzisiejszym ćwierćfinale gry pojedynczej mężczyzn trzeba było aż pięciu odsłon, byśmy mogli poznać kolejnego półfinalistę. W okolicach godziny 17.00 na korcie numer jeden zameldowali się Cameron Norrie oraz David Goffin - a ich zmagania obfitowały w wiele różnych zwrotów akcji.

Reklama

Wimbledon. David Goffin - Cameron Norrie. Wielkie emocje w ćwierćfinale turnieju

Zdecydowanie lepiej spotkanie to zaczął Belg, który dopisał pierwszego gema do swojego konta i potem już utrzymywał Norriego w roli "goniącego". Z biegiem czasu zdołał on coraz wyraźniej odskakiwać oponentowi i zakończył seta z wynikiem 6:3.

Reprezentant gospodarzy jednak mocno się zawziął i w drugiej części potyczki wygrał - po aż 12 gemach, bowiem set zakończył się rezultatem 7:5 dla niego. Goffin odpowiedział bardzo sprawnie w trzeciej odsłonie (6:2), natomiast niemal tak samo dobrze Norrie poradził sobie w secie czwartym (6:3 dla niego).

Ostatecznie, w secie piątym to Cameron Norrie okazał się triumfatorem - i znów wygrał z belgijskim rywalem 7:5. Tym samym awansował do półfinału Wimbledonu, a tam... czeka już na niego wspominany "Djoko". Mecz odbędzie się w piątek 8 lipca.

Wimbledon. David Goffin - Cameron Norrie. Wynik meczu

David Goffin 2-3 Cameron Norrie

Set po secie: 6:3, 5:7, 6:2, 3:6, 5:7

Zobacz także: Mistrzyni kibicowała mistrzyni. Piękne wsparcie dla Agnieszki Radwańskiej

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL