Reklama

Reklama

Wimbledon. Andy Murray pokonał Milosa Raonica w finale

Rozstawiony z "dwójką" Andy Murray pokonał w finale wielkoszlemowego Wimbledonu Kanadyjczyka Milosa Raonica 6:4, 7:6 (7-3), 7:6 (7-2). Szkot po raz drugi w karierze okazał się najlepszy na londyńskiej trawie.

Murray w półfinale wygrał z Czechem Tomasem Berdychem. Raonic natomiast sprawił niespodziankę pokonując Szwajcara Rogera Federera.

Podopieczny Ivana Lendla już w trzecim gemie pierwszego seta miał okazję do "przełamania" serwisu rywala. Raonić jednak wyszedł z opresji. Przełomowy moment tej partii miał miejsce w siódmym gemie. Murray miał dwa break pointy. Pierwszego Kanadyjczyk obronił, ale drugiego już nie. Wypad Raonica do siatki okazał się nieudany. Faworyt gospodarzy szansy nie zmarnował i wygrał inauguracyjną odsłonę 6:4.

Na otwarcie drugiego seta podwójny błąd serwisowy Raonica mógł być bardzo kosztowny. Kanadyjczyk jednak utrzymał nerwy na wodzy i jednak wygrał gema przy własnym podaniu. Potem obaj zawodnicy zgodnie wykorzystywali atut własnego podania. W zwycięstwie w tej odsłonie zadecydował tie break, który był popisem Murraya. Szkot nie dał przeciwnikowi najmniejszych szans wygrywając 7-3.

Tylko jeden set dzielił Szkota od drugiego w karierze triumfu w Wimbledonie. Raonic walczył ambitnie również w trzecim secie. Dotrzymywał kroku Murrayowi do stanu 6:6. Tie break, podobnie jak w drugiej odsłonie, toczył się pod dyktando Szkota.

To trzecie w karierze zwycięstwo Murraya w turnieju wielkoszlemowym. Dwa razy okazał się najlepszy w Wimbledonie (2013 i 2016) i raz w US Open (2012).

Reklama

Dysponujący potężnym serwisem Raonic po raz pierwszy w karierze dotarł do tego etapu wielkoszlemowych zmagań. Dotychczas jego najlepszym wynikiem była czołowa "czwórka", w której znalazł się dwukrotnie, m.in. w Wimbledonie 2014.

Szkot, awansując do decydującego spotkania, zapewnił sobie jako drugi udział w kończącym sezon turnieju ATP World Tour Finals. Wcześniej występ w tej imprezie zagwarantował sobie Serb Novak Djoković.

Za triumf w Wimbledonie Murray dostanie czek na dwa miliony funtów. Raonic otrzyma sumę o połowę mniejszą.


Andy Murray (Wielka Brytania, 2) - Milos Raonic (Kanada, 6) 6:4, 7:6 (7-3), 7:6 (7-2)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy