Reklama

Reklama

Wimbledon 2014: Radwańska z Mitu, Kania z Li

Agnieszka Radwańska od meczu z Rumunką Andreą Mitu rozpocznie udział w turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu. Pecha miała debiutująca w Wielkim Szlemie Paula Kania - los przydzielił jej Chinkę Na Li. Rywalki poznały też dwie pozostałe polskie tenisistki.


Rozstawiona z numerem czwartym (w rankingu WTA ma takie samo miejsce) Agnieszka Radwańska będzie zdecydowaną faworytką w meczu z Mitu. Rumunka zajmuje odległe, 214. miejsce na światowej liście i startuje głównie w turniejach ITF, trzecich pod względem rangi zmaganiach międzynarodowych. Zawodniczki te spotkają się pierwszy raz.

Polka w ostatnich dwóch latach najlepsze wyniki w wielkoszlemowych imprezach osiągała właśnie w Londynie - dwa lata temu wystąpiła w decydującym spotkaniu, a 12 miesięcy później odpadła rundę wcześniej.

Reklama

W tegorocznej edycji - o ile nie dojdzie do sensacyjnej porażki - w drugiej rundzie zagra z Australijką Casey Dellacquą lub Estonką Anett Kontaveit. Później prawdopodobnie czekać ją będzie mecz z rozstawioną z numerem 28. Rosjanką Swietłaną Kuzniecową. Jeśli pokona i tę przeszkodę, to w pojedynku o ćwierćfinał jej rywalką może być m.in. Włoszka Sara Errani (14.) lub Rosjanka Jekaterina Makarowa (22.). W tej fazie zmagań mogłoby zaś dojść do konfrontacji z wracającą po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi Wiktorią Azarenką. Forma Białorusinki jest jednak wielką niewiadomą i trudno przewidzieć, czy dotrze do tego etapu zmagań.

Jeśli 25-letnia krakowianka po raz trzeci z rzędu dotarłaby do półfinału, to w nim mogłaby się zmierzyć np. z wiceliderką rankingu WTA Na Li lub Czeszką Petrą Kvitovą (6.).

Z Chinką na otwarcie zagra Kania, która po raz pierwszy wystąpi w wielkoszlemowej imprezie. 21-letnia sosnowiczanka jest sklasyfikowana o 173 pozycje niżej od Li. Nigdy wcześniej nie miała okazji walczyć z triumfatorką tegorocznego Australian Open. 32-letnia Azjatka niespodziewanie z majową rywalizacją na kortach im. Rolanda Garrosa pożegnała się już w pierwszej rundzie. Jej najlepszym wynikiem w Londynie jest zaś ćwierćfinał, który osiągnęła trzykrotnie. W ubiegłym roku na tym etapie wyeliminowała ją Agnieszka Radwańska.

Lepsza z tej pary, a faworytką zdecydowanie będzie Li, zmierzy się z Amerykanką Vanią King lub Austriaczką Yvonne Meusburger.

Szczęścia nie miały pozostałe też polskie singlistki. Wimbledoński debiut będzie dużym wyzwaniem dla Katarzyny Piter (103. WTA). Poznanianka na otwarcie wylosowała 20. w zestawieniu WTA Andreę Petkovic. Niemka była jedną z największych niespodzianek majowego French Open - w Paryżu dotarła do półfinału. Z Piter spotkają się po raz pierwszy w karierze. Triumfatorka tego spotkania zagra z Rumunką Iriną-Camelią Begu lub Francuzką Virginie Razzano.

Z inną niemiecką zawodniczką zagra też młodsza z sióstr Radwańskich Urszula (92.). 23-letnia krakowianka trafiła na mającą polskie korzenie Angelique Kerber, dziewiątą rakietę świata (z takim rozstawieniem występuje też w Londynie). Po wskazówki może się zwrócić do Piter, która trafiła na tę zawodniczkę w pierwszej rundzie Roland Garros. Radwańska ma jednak także własne doświadczenia w pojedynkach z Kerber - przegrała z nią dwa lata temu w Tokio.

W drugiej rundzie na jedną z nich czeka triumfatorka meczu między Brytyjką Heather Watson i Ajlą Tomljanović. Chorwatka niespodziewanie trzy tygodnie temu wyeliminowała Agnieszkę Radwańską w trzeciej rundzie French Open.

Kibice tenisa już czekają na ćwierćfinał, w którym prawdopodobnie dojdzie do spotkania rozstawionej z numerem pierwszym Amerynkanki Sereny Williams z Rosjanką Marią Szarapową (5.). Pierwsza z zawodniczek na początek zmierzy się z rodaczką Anną Tatishvili, a triumfatorka majowego turnieju Wielkiego Szlema zagra z Brytyjką Samanthą Murray, która dostała od organizatorów "dziką kartę".

W pierwszej rundzie dojdzie zaś do konfrontacji grającej z numerem 16. Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki z Shahar Peer z Izraela oraz Serbki Any Ivanović (11.) z Włoszką Francesca Schiavone.

Trzeci w sezonie turniej wielkoszlemowy rozpocznie się w poniedziałek.


Dowiedz się więcej na temat: Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje