Reklama

Reklama

Wiktoria Azarenka pokonała Serenę Williams w finale turnieju w Indian Wells

Niespodzianka w finale turnieju WTA w amerykańskim Indian Wells. Rozstawiona z numerem jeden Serena Williams, która w półfinale wygrała z Agnieszką Radwańską, przegrała z Białorusinką Wiktorią Azarenką 4:6, 4:6.

Azarenka pierwszego seta rozstrzygnęła na swoją korzyść 6:4. W drugim Białorusinka dominowała na korcie. Williams popełniała mnóstwo błędów i każde kolejne nieudane zagranie odbierało jej ochotę do walki. Azarenka prowadziła już 5:1 i wydawało się, że już jest po meczu. Tymczasem trzy kolejne gemy z rzędu zdobyła Amerykanka. W dziesiątym serwowała Azarenka, ale presja zrobiła swoje. Williams prowadziła 40:15. Pierwszego break pointa Azarenka obroniła asem serwisowym, a w drugim Amerykanka zagrała za mocno. To się na niej zemściło. Nieudany return Williams sprawił, że ze zwycięstwa mogła cieszyć się Białorusinka.

Reklama

Białorusinka za zwycięstwo odebrała czek na nieco ponad milion dolarów i 1000 punktów do rankingu. Williams otrzymała połowę tej kwoty.

Mecz trwał 88 minut. Azarenka jest pierwszą tenisistką w historii, której udało się cztery razy pokonać Williams w finale.

To był pierwszy turniej od Australian Open, w którym wystąpiła Williams. W styczniu w Melbourne również uległa w finale, ale tam lepsza okazała się Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

Imprezę w Indian Wells Williams wygrywała już dwa razy - w 1999 i 2001 roku.

Azarenka, była liderka światowego rankingu, wraca do formy po kontuzji. Z Amerykanką grała po raz 21. i wygrała po raz czwarty. Zawsze jak triumfowała, był to finał danego turnieju.

Wiktoria Azarenka (Białoruś, 13) - Serena Williams (USA, 1) 6:4, 6:4


Dowiedz się więcej na temat: Wiktoria Azarenka | serena williams | WTA tour | Agnieszka Radwańska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje