Walka z czasem przed Rolandem Garrosem. Dyrektor wprost ws. występu Alcaraza
W niedzielę 24 maja rozpocznie się Roland Garros 2026. Wśród mężczyzn tytułu będzie bronił Carlos Alcaraz. Może jednak precyzyjniejsze jest określenie "ma bronić", bo występ Hiszpana jest pod mniejszym bądź większym znakiem zapytania. W Barcelonie nabawił się urazu nadgarstka. Zrezygnował z występu w Madrycie, nie wiadomo, co z Rzymem. Dyrektor turnieju Mutua Madrid Open zabrał głos.

Kibice Carlosa Alcaraza mogą się niepokoić. W meczu z z Otto Virtanenem w Barcelonie doznał on urazu nadgarstka. Na starcie 1/8 finału z Tomasem Machacem już nie wyszedł, wycofał się z turnieju. Nie pojawi się też na Mutua Madrid Open. Były czwarty tenisista świata Greg Rusedski sugerował, że Hiszpan zapłacił cenę za napięty kalendarz. Hiszpan z racji tego, że występował w finale w Monako, zagrał aż 6 meczów w 8 dni (7-14 kwietnia).
Głos na temat "Carlitosa" zabrał Feliciano Lopez, były zawodnik, obecnie dyrektor turnieju w stolicy Hiszpanii. Był gościem programu "Radioestadio Noche" na antenie Onda Cero.
- Miałem tę kontuzję. Nie rozmawiałem z nim ani z lekarzem, ale to bardzo typowy uraz w świecie tenisa. Ma zapalenie ścięgna nadgarstka, mam nadzieję, że nie złamanie. Trzeba to wyleczyć. To nie jest kontuzja mięśniowa z powodu przeciążenia, bo grałeś w Monte Carlo i mogło ci się to zdarzyć. Nie. W nadgarstku jest wiele kości, ścięgien. Ja pauzowałem mniej-więcej dwa miesiące. Nie wiem, jak sytuacja się ma u niego. Jak bardzo uraz jest zaawansowany. Ja nie mogłem praktycznie utrzymać rakiety w ręce - powiedział.
Czy Carlos Alcaraz zdąży na Rolanda Garrosa? Feliciano Lopez jest niepewny
- Życzę mu, by wrócił najszybciej jak to możliwe, bo to ważny sezon dla niego. Oczywiście on wygrywa na wszystkich typach kortów. Teraz jest Madryt, następnie nadejdzie Rzym i Roland Garros, gdzie przecież broni tytułu. W grze są więc 4 tysiące punktów rankingowych i prestiż tych trzech wielkich turniejów - podkreślił.
Ostatnio Jannik Sinner wyprzedził Alcaraza i wrócił na pozycję światowej "jedynki". Różnica między nimi obecnie wynosi 390 oczek (13350 do 12960).
Nieobecność w Madrycie jest mniej bolesna, bo nie oznacza utraty punktów, Alcaraz nie zagrał tam w zeszłym roku. Jednak w Rzymie i Paryżu w sezonie 2025 okazał się najlepszy, czyli broni aż 3000 punktów. Lopez uważa, że dwukrotny zwycięzca Wimbledonu nie da rady wystąpić we Włoszech. Poddaje także pod wątpliwość jego powrót na wielkoszlemową imprezę we Francji. Nie rozstrzyga przy tym sprawy.
Madryt jest wykluczony, zdaje mi się, że Rzym jest niemal niemożliwy. Oby był gotowy na French Open. Oby
Roland Garros zacznie się 24 maja, a zakończy 7 czerwca. Tradycyjnie wieńczy część sezonu rozgrywaną na mączce. Później tour na ponad miesiąc przeniesie się na trawę.












