Reklama

Reklama

US Open. Świątek, Majchrzak i Kawa włączają się do rywalizacji

We wtorek, drugiego dnia wielkoszlemowego turnieju US Open do rywalizacji włączy się troje polskich tenisistów - Iga Świątek, Kamil Majchrzak i Katarzyna Kawa. Najtrudniejsze zadanie - przynajmniej teoretycznie - czeka tę ostatnią.

To właśnie Kawa jako pierwsza z "Biało-Czerwonych" powinna się zaprezentować tego dnia w Nowym Jorku. Jej mecz z rozstawioną z numerem 27. Tunezyjką Ons Jabeur zaplanowano jako trzeci we wtorek na korcie nr 12 i powinien się rozpocząć ok. godz. 22 czasu polskiego.

Reklama

Debiutująca w głównej drabince Wielkiego Szlema zawodniczka z Krynicy-Zdroju zajmuje 125. miejsce w rankingu WTA. W drabince tegorocznej edycji US Open znalazła się dzięki temu, że z powodu pandemii organizatorzy zrezygnowali z eliminacji, a część tenisistek - w tym kilka czołowych - wycofała się. W poprzedniej edycji nie przeszła ona kwalifikacji.

Podobnie jak Jabeur, która jest 31. rakietą świata, Kawa raz dotarła do finału zawodów WTA. Poza tym jednak lepszymi wynikami i większym doświadczeniem może pochwalić się rywalka, która jest m.in. ćwierćfinalistką styczniowego Australian Open. Rok temu zaś na obiektach Flushing Meadows dotarła do trzeciej rundy. Teraz czeka je drugi pojedynek w karierze. W 2014 roku w 1/8 finału imprezy ITF w Tunisie górą była reprezentantka gospodarzy.

Po zakończeniu ich wtorkowego meczu na tym samym korcie wystąpi Świątek. Plasująca się na 53. pozycji na światowej liście zawodniczka trafiła na Weronikę Kudiermietową. Z rozstawioną z "29" przeciwniczką nigdy wcześniej nie miała okazji się zmierzyć. Rosjanka jest 42. rakietą świata i ma w dorobku jeden tytuł WTA, ale w deblu. W Wielkim Szlemie jej najlepszym wynikiem jest trzecia runda ubiegłorocznego Wimbledonu.

Majchrzak pierwotnie na otwarcie miał się spotkać z rozstawionym z "17" Benoit Paire'em. Okazało się jednak, że Francuz miał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa i został wykluczony. Jego miejsce w obsadzie zajął rezerwowy Hiszpan Marcel Granollers. Będący 107. tenisistą świata Polak będzie chciał się zrewanżować 151. w tym zestawieniu rywalowi za porażkę w ich jedynym wcześniejszym pojedynku. Doszło do niego dwa lata temu w kwalifikacjach US Open.

Gracz z Półwyspu Iberyjskiego osiem lat temu był 19. rakietą świata i czterokrotnie dotarł do 1/8 finału w Wielkim Szlemie. We wtorek on i Majchrzak wyjdą na kort nr 9 ok. godz. 23 czasu polskiego. Będzie to czwarty pojedynek tego dnia na tym obiekcie.

W poniedziałek awans do drugiej rundy wywalczyło pozostałych dwoje polskich singlistów - Magda Linette i Hubert Hurkacz. Oboje są rozstawieni z "24". 

Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | Katarzyna Kawa | Kamil Majchrzak | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje