Reklama

Reklama

US Open. Rozstawieni Magda Linette i Hubert Hurkacz zagrają pierwszego dnia turnieju

Magda Linette i Hubert Hurkacz zaprezentują się pierwszego dnia rozpoczynającego się w poniedziałek wielkoszlemowego turnieju US Open. Oboje tenisiści są w Nowym Jorku rozstawieni - poznanianka po raz pierwszy w karierze w imprezie tej rangi.

Zarówno zajmująca 35. miejsce w rankingu WTA Linette, jak i 29. wśród mężczyzn Hurkacz zagrają na obiektach Flushing Meadows z numerem 24. To efekt wycofania się z powodu pandemii koronawirusa sporej grupy zawodników, w tym kilku gwiazd.

Prawdopodobnie ok. godz. 19-20 czasu polskiego powinien zacząć swój mecz wrocławianin, który ma wystąpić w drugim tego dnia meczu na korcie nr 6. Jego rywalem będzie Niemiec Peter Gojowczyk. Starszy o osiem lat od Polaka zawodnik jeszcze niewiele ponad dwa lata temu był 39. rakietą świata, ale potem notował często słabe wyniki i obecnie jest sklasyfikowany na 126. pozycji.

Tenisiści ci nigdy wcześniej się nie zmierzyli. Gojowczyk - tak jak Hurkacz - ma w dorobku jeden tytuł ATP. Obaj triumfowali na kortach twardych, na których toczy się także rywalizacja w Nowym Jorku. Niemiec nigdy nie przeszedł drugiej rundy w Wielkim Szlemie. Na tym etapie zatrzymał się w styczniu w Australian Open, a rok temu w US Open nie przeszedł kwalifikacji. Polak 12 miesięcy temu przegrał mecz otwarcia. Jeśli tym razem uda mu się go wygrać, to zmierzy się potem z Austriakiem Dennisem Novakiem lub Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną.

Bliżej g. 21 powinien rozpocząć się pojedynek z udziałem 28-letniej Linette. W trzecim z poniedziałkowych spotkań na korcie nr 4 czeka ją pierwszy w karierze mecz z Maddison Inglis. Młodsza o sześć Australijka jest 119. zawodniczką globu i dotychczas rozegrała tylko jedno spotkanie w głównej drabince w Wielkim Szlemie (w 2016 roku w Melbourne). Na co dzień występuje zwykle w imprezach niższej rangi - ITF. Jeśli Polka, która w Nowym Jorku dwukrotnie dotarła do drugiej rundy, nie zawiedzie i awansuje, to jej kolejną rywalką będzie Danka Kovinic z Czarnogóry lub kolejna Australijka Lizette Cabrera.

Pozostali polscy singliści w tegorocznej obsadzie wielkoszlemowej imprezy w USA - Iga Świątek, debiutująca w głównej drabince Wielkiego Szlema Katarzyna Kawa oraz Kamil Majchrzak - zainaugurują występ we wtorek.

W poniedziałek zaś zaprezentują się jeszcze m.in. lider światowego rankingu Serb Novak Djoković oraz rozstawiona z numerem pierwszym Karolina Pliszkova. Czeszka została turniejową "jedynką" po tym ,jak z powodu obaw dotyczących Covid-19 wycofały się dwie czołowe zawodniczki rankingu WTA - Australijka Ashleigh Barty i Rumunka Simona Halep. Zrezygnowali też mający bronić tytułu Kanadyjka Bianca Andreescu oraz Hiszpan Rafael Nadal. U mężczyzn nieobecny jest także m.in. Szwajcar Roger Federer.

US Open to pierwszy wielkoszlemowy turniej rozgrywany od ogłoszenia pandemii. Organizatorzy French Open zdecydowali się przesunąć swoje zawody na jesień, a tegoroczną edycję Wimbledonu odwołano. Nowojorska impreza odbędzie się przy zachowaniu dodatkowych środków ostrożności - bez udziału publiczności, ograniczono stawkę deblistów, a także zrezygnowano z eliminacji w singlu oraz rywalizacji mikstów i juniorów. Znacząco ograniczono też liczbę osób, które mogą towarzyszyć zawodnikom.

Reklama



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama