Reklama

Reklama

US Open. Pawluczenkowa nie weźmie udziału w turnieju

Rosyjska tenisistka Anastazja Pawluczenkowa poinformowała we wtorek, że nie poleci do Nowego Jorku i nie weźmie udziału w wielkoszlemowym US Open. Jej zdaniem organizatorzy nie są w stanie zapewnić jej bezpieczeństwa w dobie pandemii koronawirusa.

Turniej ma się rozpocząć 31 sierpnia, ale wielu nazwisk zabraknie na liście startowej. W poniedziałek decyzję o rezygnacji ogłosił obrońca tytułu, wicelider światowego rankingu Hiszpan Rafael Nadal. Wcześniej zrezygnowali także m.in. liderka wśród kobiet Australijka Ashleigh Barty i jej rodak Nick Kyrgios.

Reklama

"Bardzo długo zastanawiałam się, czy powinnam lecieć do Nowego Jorku. To nie była łatwa decyzja, bo w całej mojej karierze nie przegapiłam ani jednego turnieju Wielkiego Szlema. Tenis jest dla mnie wszystkim. Cały sezon jest jedną wielką niewiadomą, także US Open nie jest niczym pewnym. Nie czuję się komfortowo z myślą, że miałabym lecieć do Nowego Jorku w takich okolicznościach" - napisała na Instagramie 29-letnia Pawluczenkowa, ćwierćfinalistka tegorocznego Australian Open.

Rosjanka podkreśliła, że decyzję podjęła wraz ze swoim sztabem. Pawluczenkowa zagrała w 498 kolejnych turniejach wielkoszlemowych. Nigdy nie awansowała do półfinału, ale wystąpiła w sześciu ćwierćfinałach.

US Open ma się rozpocząć 31 sierpnia, a zakończyć 13 września. W Stanach Zjednoczonych notuje się ok. 60 tys. zachorowań na COVID-19 na dobę. Na całym świecie liczba zakażonych przekroczyła już 18,8 mln osób. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje