Reklama

Reklama

US Open. Maria Szarapowa otrzymała "dziką kartę"

Maria Szarapowa otrzymała "dziką kartę" do turnieju US Open - potwierdzili organizatorzy wielkoszlemowej imprezy w Nowym Jorku. Rosyjska tenisistka, która do kwietnia była zawieszona za doping, w ostatnich tygodniach zmaga się z kontuzją ramienia.

Tegoroczna edycja nowojorskiej imprezy rozpocznie się 28 sierpnia, a zakończy 10 września.

Reklama

30-letnia Szarapowa, pięciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych (US Open wygrała w 2006 roku) i była liderka światowej listy, zajmuje obecnie 148. miejsce w rankingu WTA.

W styczniu ubiegłego roku w jej organizmie wykryto niedozwolony środek meldonium. Po 15-miesięcznym zawieszeniu Szarapowa wróciła w kwietniu do rywalizacji. Otrzymała "dzikie karty" od organizatorów imprez w Stuttgarcie (dotarła do półfinału), Madrycie (odpadła w drugiej rundzie) i Rzymie (krecz w drugiej rundzie). Na taki ruch nie zdecydowali się organizatorzy wielkoszlemowego French Open w Paryżu, a wcześniejsze wyniki tenisistki nie wystarczyły, by zapewniła sobie miejsce w kwalifikacjach.

Później z powodu kontuzji uda całkowicie zrezygnowała z gry na kortach trawiastych. To wykluczyło jej start m.in. w wielkoszlemowym Wimbledonie, w którym musiałaby przebijać się przez eliminacje.

Na początku sierpnia Szarapowa wycofała się przed drugą rundą turnieju w Stanford. Rosjanka narzekała na ból lewego ramienia. Z tego powodu, mając również na uwadze zbliżający się US Open, nie wystąpiła też w imprezie w Toronto oraz w rozpoczętym w poniedziałek turnieju w Cincinnati.

Dowiedz się więcej na temat: Maria Szarapowa | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje