Reklama

Reklama

Urszula Radwańska wygrała turniej w Gwadelupie. Pierwszy raz od 2012 roku

28-letnia tenisistka z Krakowa odniosła na Gwadelupie zwycięstwo w turnieju rangi ITF o puli nagród 25 tys. dol. Pozwoli to młodszej z sióstr Radwańskich awansować do pierwszej 300. rankingu WTA.

W finale turnieju Radwańska pokonała niespełna 25-letnią Meksykankę Anę Sofię Sanchez, aktualnie na 373. miejscu WTA, 6-1, 2-6, 6-1. Wcześniej Polka wygrała cztery mecze, w żadnym z nich nie tracąc seta.

Urszula Radwańska zajmuje obecnie 317. pozycję w rankingu. Jest rakietą nr. 6 w Polsce. Najwyżej - w październiku 2012 - była sklasyfikowana na 29. miejscu. W pierwszej setce była już w 2009 roku, a potem jeszcze w sezonie 2013 i 2015. Wcześniej wygrała turnieje podobnej co na Gwadelupie rangi ITF w: Bath, Vancouver, Ismaning i Notingham.  Radwańska grała także w dwóch finałach WTA w s’Hertogenbosch (porażka z Nadią Pietrową) i Stambule (przegrana z Łesią Curenko).

Reklama

Liczne kontuzje i przebyta mononukleoza wstrzymały karierę młodszej z sióstr Radwańskich. Od 2016 roku grała mało, głównie w turniejach niskiej rangi (ITF), często przegrywała. W Wielkim Szlemie ostatni raz wystąpiła w 2016 roku, odpadając w eliminacjach. W 2017 roku wypadła z pierwszej 500-tki WTA.

Wygrana na francuskiej Gwadelupie pozwoli Urszuli Radwańskiej awansować na około 280. miejsce. W tym tygodniu Polka wystartuje w Newport, w bardziej prestiżowym turnieju Challenger Series o puli nagród 160 tys. dol.  W pierwszej rundzie rywalką Polki będzie Amerykanka Kristie Ahn (226. WTA).

ok


Dowiedz się więcej na temat: urszula radwańska | tenis | ITF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje