Ukraińska tenisistka nie wraca do gry. Ogłosiła radosną wiadomość
W tym roku kalendarzowym Elina Switolina nie wróci już na kort. Ukrainka nie startuje w turniejach od marca z uwagi na obciążenie emocjonalne wywołane toczącą się w jej ojczyźnie wojną. W niedzielę 27-letnia zawodniczka niespodziewanie ogłosiła, że spodziewa się dziecka.

"Z sercem pełnym miłości i szczęścia mamy przyjemność ogłosić, że w październiku spodziewamy się małej dziewczynki" - napisała Elina Switolina na Instagramie.
Ojcem dziecka jest jej francuski małżonek, również tenisista, Gael Monfils.
Radosna nowina oznacza naturalnie, że 27-letniej zawodniczki w tym roku w grze już nie zobaczymy. Po raz ostatni pojawiła się na korcie w marcu podczas turnieju w Miami.
Początkowo Switolina borykała się z urazem pleców. Później oznajmiła otwarcie, że nie jest w stanie skupić się na sporcie z powodu działań wojennych, jakie toczą się w jej ojczyźnie. Z tej przyczyny miało jej zabraknąć również podczas zbliżającego się French Open.
Wojna w Ukrainie: Switolina: Nie potrafię teraz grać w tenisa
- Odessa, moje rodzinne miasto, gdzie spędziłam dzieciństwo, jest bombardowana i płonie. Nie potrafię teraz grać w tenisa - tłumaczyła.
W ostatnich tygodniach zasłynęła z apelu do tenisistów Rosji i Białorusi, by wypowiedzieli się publicznie na temat wojny rozpętanej przez reżim Putina. - Popierasz czy jesteś stanowczo przeciw? - dopytywała.
Switolina - zajmująca 27. lokatę w rankingu WTA, swego czasu trzecia rakieta świata - to obecnie najwyżej notowana tenisistka z Ukrainy. Ma za sobą 16 wygranych turniejów singlowych.
Na ubiegłorocznych igrzyskach w Tokio wywalczyła w grze pojedynczej brązowy medal - pierwszy olimpijski krążek zdobyty dla Ukrainy na korcie.
ZOBACZ TAKŻE:








