Udany początek Majchrzaka na ATP Brisbane. Polak pokonał syna mistrza w 83 minuty
Tenisowe zmagania w 2026 roku rozkręcają się na dobre. W Brisbane rozpoczęły się eliminacje do turnieju rangi ATP 250. Bierze w nich udział nasz reprezentant - Kamil Majchrzak. Polak został w nich rozstawiony z "2". Już w pierwszej rundzie kwalifikacji trafił na bardzo ciekawą postać. Jego rywalem w batalii o mały "finał" okazał się Cruz Hewitt - syn Lleytona. 17-latek dzielnie stawiał opór tenisiście pochodzącemu z Piotrkowa Trybunalskiego, ale ostatecznie to Majchrzak wygrał spotkanie.

Dwa lata temu Kamil Majchrzak rozpoczynał swój powrót do zawodowego tenisa po 13-miesięcznym okresie zawieszenia. Sezon 2024 udało się zakończyć blisko czołowej "100" rankingu ATP. W kolejnych 12 miesiącach nasz reprezentant wykonał kilka milowych kroków. Po raz pierwszy zobaczyliśmy go w drugim tygodniu podczas wielkoszlemowej imprezy. Polak dokonał tej sztuki podczas Wimbledonu. Na drodze do ćwierćfinału powstrzymał go Rosjanin - Karen Chaczanow.
Majchrzak zrewanżował się temu zawodnikowi w wielkim stylu podczas następnego Szlema. Tym razem panowie spotkali się na etapie drugiej rundy. Kamil przegrywał już 0-2 w setach, a potem także 2:5 w decydującej partii. Polak obronił jednak pięć piłek meczowych i odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo z zawodnikiem notowanym w TOP 10 rankingu. Potem 29-latek zapisał jeszcze jedno historyczne osiągnięcie - podczas imprezy w Szanghaju po raz pierwszy w karierze znalazł się w 1/16 finału zmagań rangi ATP Masters 1000.
W sezonie 2025 Kamil osiągnął życiową pozycję w zestawieniu najlepszych tenisistów. Tydzień po US Open znalazł się na 61. miejscu. Nasz reprezentant nie kryje się jednak z tym, że jego marzeniem jest pobyt w czołowej "50" rankingu. Szansa na dopełnienie tego celu pojawia się w tym roku. Zawodnik pochodzący z Piotrkowa Trybunalskiego zainaugurował zmagania od eliminacji do turnieju ATP 250 w Brisbane. 29-latek został w nich rozstawiony z "2".
ATP Brisbane: Kamil Majchrzak kontra Cruz Hewitt w eliminacjach
Na "dzień dobry" przyszło mu się zmierzyć z tenisistą grającym dzięki dzikiej karcie. Gospodarze przyznali ją swojemu rodakowi - Cruzowi Hewittowi. To syn legendarnego australijskiego zawodnika - Lleytona, byłego lidera rankingu ATP oraz mistrza US Open 2001 i Wimbledonu 2002 w singlu. 17-latek dopiero buduje swoją pozycję w światowych rozgrywkach, obecnie plasuje się na 735. pozycji w męskim zestawieniu. Mimo to pokazał dzisiaj sporo dobrego tenisa i mocno postawił się naszemu reprezentantowi.
Majchrzak nie miał dzisiaj łatwego zadania. Pierwszy mecz w nowych rozgrywkach zawsze wiąże się z pewną niewiadomą, w dodatku licznie zgromadzeni gospodarze na trybunach mocno wspierali swojego zawodnika. W pierwszym secie Kamil przegrywał 2:4, ale potem zgarnął cztery "oczka" z rzędu. W drugiej partii wszystko rozstrzygnęło się tuż przed potencjalnym tie-breakiem. Ostatecznie 29-latek, notowany na aktualnie na 62. miejscu w rankingu, wygrał spotkanie 6:4, 7:5 po 83 minutach gry. W decydującej rundzie eliminacji do turnieju ATP 250 w Brisbane powalczy z Quentinem Halysem (91. pozycja w męskim zestawieniu).

















