Reklama

Reklama

Turniej WTA w Madrycie. Świątek i Mattek-Sands zabrały głos po porażce w deblu

Niestety, we wtorek Iga Świątek zakończyła swój udział w turnieju WTA w Madrycie. Grająca w parze z Bethanie Mattek-Sands Polka przegrała w 1/8 finału gry podwójnej z z Rosjankami Jeleną Wiesniną i Wierą Zwonariową 6:4, 3:6, 5-10. - Lekcja została odrobiona - stwierdziła nasza reprezentantka po porażce.

Świątek i Mattek-Sands dobrze rozpoczęły mecz, wygrywając pierwszego seta. Później jednak przewagę miały rywalki, które ostatecznie wywalczyły awans do kolejnej fazy turnieju.

Wcześniej Polka odpadła z rywalizacji w grze pojedynczej. Musiała uznać wyższość liderki światowego rankingu - Australijki Ashleigh Barty.

Po wtorkowym meczu z Jeleną Wiesniną i Wierą Zwonariową Świątek skomentowała swój występ na hiszpańskiej ziemi w mediach społecznościowych.

Świątek i Mattek-Sands podsumowały turniej w Madrycie

- Dziękuję organizatorom turnieju za nowo zdobyte doświadczenie. Lekcja została odrobiona. Następny przystanek - Rzym - napisała Polka na Instagramie.

Reklama

Głos po porażce zabrała także Mattek-Sands. - Nigdy nie jesteś zbyt młody lub zbyt stary, by uwierzyć, że wszystko skończy się zgodnie z planem i cieszyć się z tego, gdzie jesteś. Z Igą niebawem spędzimy jeszcze więcej wspólnego czasu na korcie. Teraz zamierzam cieszyć się jedzeniem, którego nie ma w mojej diecie oraz winem - stwierdziła Amerykanka.

TB

Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | Bethanie Mattek-Sands | WTA Madryt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje