Reklama

Reklama

Turniej WTA w Katowicach: Powstaje nowa hala treningowa

Nowa hala treningowa z dwoma kortami będzie otwarta w Katowicach przed kwietniowym turniejem tenisistek WTA Tour - BNP Paribas Katowice Open. " Po zawodach korty będą dostępne dla każdego" - powiedziała Ewelina Kajzerek, pełnomocnik prezydenta miasta.

Druga edycja turnieju (7-13 kwietnia) zostanie rozegrana, tak jak rok wcześniej, w katowickim Spodku. Wtedy impreza w stolicy Górnego Śląska zajęła w kalendarzu WTA miejsce zawodów rozgrywanych w Kopenhadze.

"I dlatego czasu na przygotowania było bardzo mało i regulaminowe obostrzenia zostały z konieczności nieco złagodzone. Teraz,  zgodnie z zaleceniami WTA zawodniczki będą miały do dyspozycji halę z kortami o nawierzchni identycznej z tą, na jakiej toczyć się będzie rywalizacja w Spodku" - dodała Kajzerek, odpowiadająca za organizację imprez strategicznych w Katowicach.

Reklama

Rok temu zawody o puli 235 tys. dolarów wygrała Włoszka Roberta Vinci, która w finale pokonała Czeszkę Petrę Kvitovą 7:6 (7-2), 6:1. Uczestniczki turnieju wielokrotnie podkreślały dobrą organizację imprezy. Supervisorka WTA Martina Lutkowa dziękowała też publiczności na doping.

Z przyczyn proceduralnych nie mogła wystąpić najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska. Pokazała się tylko w pokazowym mikście z Mariuszem Fyrstenbergiem przeciwko parze Marcin Matkowski, Marta Domachowska. Tym razem - zgodnie z daną kibicom obietnicą - zagra w Spodku o punkty WTA.

W ubiegłorocznych zawodach dwie polskie zawodniczki - Sandra Zaniewska i Marta Domachowska - dostały "dzikie karty" do turnieju głównego. Obie odpadły w pierwszej rundzie. Eliminacji nie przebrnęła żadna z sześciu Polek.

Oprócz nowych możliwości treningu w Katowicach zmieni się turniejowa nawierzchnia - z ziemnej na twardą - i wzrośnie o 15 tys. dolarów pula nagród - do kwoty 250 tys.

Inny typ nawierzchni pozwoli na nocną "zmianę dekoracji" w Spodku przed ćwierćfinałami. W miejsce dwóch oddzielonych kotarą kortów powstanie jeden, ustawiony tak, jak podczas meczów siatkarskich.

Tenis wrócił do katowickiej hali po długiej przerwie. 24 listopada 1994 odbyły się tam pokazowe mecze pod nazwą "Przybysze z Masters". Martina Navratilova (USA) wygrała wtedy z Ziną Garrison-Jackson (USA) 6:3, 7:5, a Thomas Muster (Austria) pokonał Henriego Laconte'a (Francja) 6:4, 6:3.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy