Reklama

Reklama

Turniej WTA w Charleston. Ashleigh Barty za burtą turnieju

Liderka światowego rankingu tenisistek Australijka Ashleigh Barty niespodziewanie przegrała z Hiszpanką Paulą Badosą 4:6, 3:6 w ćwierćfinale turnieju WTA na kortach ziemnych w Charleston (pula nagród 565,53 tys. dol.).

Badosa nie kryła swojego zaskoczenia po sensacyjnej wygranej. "Jestem w szoku i nie mogę uwierzyć w to, co się stało" - powiedziała tuż po meczu. Hiszpanka aż pięć razy przełamała serwis rywalki. Po raz pierwszy w karierze pokonała liderkę rankingu.

Znajdująca się na 71. miejscu na światowej liście Badosa jest w dobrej dyspozycji. W czterech ostatnich występach dwukrotnie awansowała do półfinałów. Jej kolejną przeciwniczką będzie rozstawiona z numerem 15. Rosjanka Weronika Kudermietowa, która w ćwierćfinale pokonała Amerykankę Sloane Stephens 6:3, 6:4.

Reklama

"Myślę, że kilka razy niepotrzebnie ryzykowałam. Mimo wszystko mogę wyciągnąć z turnieju w Charleston duże pozytywów" - skomentowała Barty, która niedawno wygrała prestiżowy turniej w Miami.

W drugim półfinale zagrają pochodząca z Czarnogóry Danka Kovinić i Tunezyjka Ons Jabeur.

Żadna z półfinalistek jeszcze nie wygrała w karierze turnieju WTA.

W Charleston nie udał się występ dwóm Polkom. Magda Linette przegrała w pierwszej rundzie z Amerykanką Amandą Anisimovą 7:5, 2:6, 3:6, a Magdalena Fręch uległa w drugiej rundzie utytułowanej Hiszpance Garbine Muguruzie 1:6, 3:6.

Wyniki ćwierćfinałów:

Danka Kovinić (Czarnogóra) - Julia Putincewa (Kazachstan, 11) 6:7 (2-7), 7:5, 6:1

Ons Jabeur (Tunezja, 12) - Coco Gauff (USA, 14) 6:3, 6:3

Paula Badosa (Hiszpania) - Ashleigh Barty (Australia, 1) 6:4, 6:3

Weronika Kudermietowa (Rosja, 15) - Sloane Stephens (USA) 6:3, 6:4

mar/ giel/

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL