Reklama

Reklama

Turniej ATP w Rotterdamie - dziewiąty tytuł Berdycha

Rozstawiony z numerem trzecim Tomas Berdych pokonał Chorwata Marina Cilicia 6:4, 6:2 w finale halowego turnieju ATP Tour na twardych kortach w Rotterdamie (pula nagród 1,37 mln euro). Czeski tenisista wygrał w niedzielę dziewiątą w karierze imprezę tej rangi.

Na tytuł zajmujący siódme miejsce w rankingu Berdych czekał ponad rok. Poprzednio świętował zwycięstwo w turnieju ATP w październiku 2012 roku w Sztokholmie.

Reklama

Ze sklasyfikowanym 30. pozycji niżej na światowej liście Ciliciem zmierzył się siódmy raz i po raz piąty wyszedł z tych pojedynków obronną ręką.

Chorwat, mimo porażki w decydującym spotkaniu, też może być zadowolony ze swojej formy w ostatnim czasie. Tydzień temu triumfował w imprezie w Zagrzebiu.

W Rotterdamie zaprezentowało się czterech Polaków. Jerzy Janowicz odpadł w ćwierćfinale po porażce z Berdychem, a rundę dalej dotarli debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski.

Do gry podwójnej zgłosił się także Łukasz Kubot, w parze ze Szwedem Robertem Lindstedtem. Triumfatorzy wielkoszlemowego Australian Open zostali wyeliminowani jednak w pierwszej rundzie. Kubot próbował sił także w singlu, ale nie przedarł się przez eliminacje.

Wynik meczu finałowego gry pojedynczej:

Tomas Berdych (Czechy, 3) - Marin Cilić (Chorwacja) 6:4, 6:2

Dowiedz się więcej na temat: Tomas Berdych | Marin Cilic | tenis | ATP | Rotterdam

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje