Reklama

Reklama

Turniej ATP w Monte Carlo. O której mecz Huberta Hurkacza z Thomasem Fabbiano?

Hubert Hurkacz nie miał zbyt wiele czasu, żeby świętować największy sukces w karierze, czyli triumf w turnieju w Miami. Polski tenisista już w poniedziałek wraca do gry. Jego pierwszym rywalem w prestiżowych zawodach w Monte Carlo będzie Włoch Thomas Fabbiano. Spotkanie rozpocznie się około 15-16. Transmisja w Polsacie Sport.

Reklama

Hurkacz po wielkim sukcesie w Miami awansował na najwyższe w karierze 16. miejsce w rankingu ATP. W Monte Carlo Polak jest rozstawiony z numerem "13" i w pierwszej rundzie trafił na kwalifikanta Fabbiano. Hurkacz już raz zmierzył się z Włochem. Miało to miejsce cztery lata temu w eliminacjach turnieju w Montrealu. Wówczas lepszy okazał się Fabbiano.

Reklama

Teraz zdecydowanym faworytem pojedynku jest Hurkacz. Wystarczy spojrzeć na miejsce w rankingu obu tenisistów. Polak jest 16., a Włoch dopiero 172.

Mecz Hurkacz - Fabbiano zaplanowano jako trzeci na Court Des Princes. Spotkanie rozpocznie się około 15-16. Transmisja w Polsacie Sport. Zwycięzca pojedynku w drugiej rundzie zmierzy się z lepszym z pary Daniel Evans (Wlk. Brytania) - Duszan Lajović (Serbia). Już w 1/8 finału Hurkacz może trafić na lidera światowego rankingu Serba Novaka Djokovicia.

W Monte Carlo Hurkacz wystąpi także w deblu z Kanadyjczykiem Feliksem Augerem-Aliassime. W grze podwójnej zaprezentuje się też Łukasz Kubot, który razem z Holendrem Wesleyem Koolhofem będą rozstawieni z "szóstką".

W turnieju głównym nie zobaczymy Kamila Majchrzaka, który odpadł w eliminacjach.

Dowiedz się więcej na temat: Hubert Hurkacz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje