Reklama

Reklama

Turniej ATP w Monte Carlo. Novak Djoković wyeliminowany przez Daniela Evansa

Wielka sensacja na kortach w Monte Carlo. Daniel Evans, który w II rundzie pokonał Huberta Hurkacza, tym razem ograł rozstawionego z numerem 1 Novaka Djokovicia 6:4, 7:5. To pierwsza porażka Serba w tym roku. Pewne zwycięstwo w czwartek odniósł Rafael Nadal, który w spotkaniu z Grigorem Dymitrowem stracił tylko dwa gemy.

Reklama

Evans od początku meczu zaskakiwał Djokovicia. Zaczął od prowadzenia 3:0. Lider rankingu ATP odrobił straty, ale w decydującej fazie pierwszego seta pozwolił na przełamanie własnego serwisu i w niespełna godzinę przegrał 4:6.

Reklama

W drugim secie wydawało się, że Serb wraca do gry. Prowadził 2:0. Evans grał jednak znakomicie. Męczył rywala skrótami i slajsami, kiedy trzeba przechodził do kontrataków i wygrywał ważne punkty po mocnych uderzeniach z forhendu. Brytyjczyk nie przejmował się własnymi kryzysami, cały czas grał według własnego planu. W końcówce drugiego seta przełamał serwis Djokovicia przy stanie 5:5. Własny gem serwisowy i mecz zakończył przy pierwszej okazji. Spotkanie trwało dwie godziny i sześć minut.

To najbardziej wartościowe zwycięstwo w karierze Evansa. 30-letni zawodnik z Birmingham po raz pierwszy w karierze pokonał zawodnika z "wielkiej trójki". Z Djokoviciem zagrał pierwszy raz, ale przedtem przegrał łącznie sześć spotkań z Rafaelem Nadalem i Rogerem Federerem.

Ma jednak na koncie  wygrane m.in. z: Marinem Ciliciem, Aleksandrem Zverevem, Dominikiem Thiemem, Keim Nishikorim. W karierze wygrał do tej pory jeden turniej ATP - w tym roku w Melbourne.

W Monte Carlo Evans pokonał w pierwszej rundzie Duszana Lajovicia, a w drugiej - Huberta Hurkacza. W ćwierćfinale zagra z Davidem Goffin’em, który równie niespodziewanie wyeliminował rozstawionego z numerem "5" Zvereva.

Dla Djokovicia to pierwsza porażka w tym sezonie. Serb wygrał do tej pory dwa mecze w turnieju ATP Cup i siedem w Australian Open. Potem zrobił sobie przerwę. Turniej w Monte Carlo nie należy do jego ulubionych. Na 14 startów wygrał go dwa razy. W ostatnich czterech edycjach dochodził najwyżej do ćwierćfinału.

Rozstawiony z numerem trzecim Nadal walczy o 12. triumf w Monte Carlo. W trzeciej rundzie nie dał żadnych szans Dymitrowowi, którego pokonał 6:1, 6:1. Nie jest to jednak żadna niespodzianka. Hiszpan z Bułgarem grali po raz 15., a to było 14. zwycięstwo tenisisty z Majorki.

Nadal był zdecydowanie lepszy od rywala. Wygrana zajęła mu 56 minut. 34-latek był jedynie trochę groszy w kończących uderzeniach 11, przy 17 Dymitrowa, ale za to zdecydowanie lepiej wypadł w niewymuszonych błędach, których popełnił tylko pięć przy 32 rywala! To był klucz do zwycięstwa.

Transmisje z ATP Rolex Monte Carlo Open w Polsacie Sport.

Olgierd Kwiatkowski, Pawo

III runda gry pojedynczej ATP 1000 Rolex Monte Carlo Open (pula nagród 2 082 960 euro)

Novak Djoković (Serbia, 1.) - Daniel Evans (Wielka Brytania) 4:6, 5:7

Rafael Nadal (Hiszpania, 3.) - Grigor Dymitrow (Bułgaria, 14.) 6:1, 6:1

Alexander Zverev (Niemcy, 5.) - David Goffin (Belgia) 4:6, 6:7 (7)

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 4.) - Cristian Garin (Chile) 6:3, 6:4

Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania) - Lucas Pouille (Francja) 6:2, 7:6 (2)

 

Dowiedz się więcej na temat: Daniel Evans | Novak Djoković | tenis | atp w monte carlo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama