Reklama

Reklama

Turniej ATP w Miami: 26. triumf Andy'ego Murraya

Szkot Andy Murray odniósł w niedzielę 26. zwycięstwo w karierze, triumfując w turnieju ATP Masters 1000 na twardych kortach w Miami. W finale brytyjski tenisista, rozstawiony z numerem drugim, pokonał nie bez trudu Hiszpana Davida Ferrera 2:6, 6:4, 7:6 (7-1).

Decydujący mecz trwał dwie godziny i trzy kwadranse. Przyniósł 25-letniemu Murrayowi drugą wygraną w Key Biscane (przedmieścia Miami), po sukcesie z 2009 roku, a także 719 160 dolarów premii oraz 1000 punktów do rankingu ATP World Tour.

Reklama

"Na czysto" zdobył 400 punktów, bowiem bronił 600 za ubiegłoroczny występ w finale. Oznacza to, że w poniedziałek wyprzedzi Szwajcara Rogera Federera i zostanie wiceliderem tej klasyfikacji. Po raz pierwszy był tak wysoko notowany w sierpniu 2009 roku.

To drugi tegoroczny triumf Szkota, bowiem w styczniu był też najlepszy w imprezie ATP w Brisbane.

Mimo 17. przegranego finału w karierze Ferrer w poniedziałek awansuje z czwartej na trzecią pozycję w rankingu tenisistów, wyprzedzając rodaka Rafaela Nadala.

Wynik niedzielnego finału:

Andy Murray (W. Brytania, 2) - David Ferrer (Hiszpania, 3) 2:6, 6:4, 7:6 (7-1).

Dowiedz się więcej na temat: Andy Murray | David Ferrer | tenis | miami

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje