Reklama

Reklama

Turniej ATP w Barcelonie: Giraldo po raz drugi w karierze w finale

Santiago Giraldo pokonał rozstawionego z numerem szóstym Nicolasa Almagro 7:5, 6:3 i niespodziewanie zagra w finale turnieju ATP Tour na kortach ziemnych w Barcelonie. O końcowe zwycięstwo Kolumbijczyk powalczy po raz drugi w karierze.

W drugim półfinale Japończyk Kei Nishikori (nr 4) pokonał Łotysza Ernestsa Gulbisa (9.) 6:3, 6:4.

Nishikori jest bardziej utytułowany od Giraldo. Zajmuje 17. miejsce w rankingu ATP i ma na koncie już cztery zwycięstwa w turniejach. Podczas gdy Kolumbijczyk jeszcze nigdy nie sięgnął po końcowy triumf, a na światowej liście jest 65. Obaj na korcie spotkali się do tej pory sześciokrotnie. Pięć razy lepszy był Japończyk.

W stolicy Katalonii (pula nagród 1,845 mln euro) w singlu startowało trzech Polaków. Łukasz Kubot i Michał Przysiężny odpadli w pierwszej rundzie, a w kolejnym etapie rywalizacji wyeliminowany został rozstawiony z numerem siódmym Jerzy Janowicz (w pierwszej rundzie miał "wolny los").

Reklama

Kubot zgłosił się także do debla, w parze ze Szwedem Robertem Lindstedtem odpadli w ćwierćfinale.

Wyniki meczów ćwierćfinałowych singla:

Kei Nishikori (Japonia, 4) - Ernests Gulbis (Łotwa, 9) 6:2, 6:4

Santiago Giraldo (Kolumbia) - Nicolas Almagro (Hiszpania, 6) 7:5, 6:3

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL