Trwa turniej w Madrycie, a tu taka wiadomość ws. Polki. Jest awans do ćwierćfinału WTA
Oczy tenisowego świata są obecnie skierowane przede wszystkim na Madryt, gdzie trwają zmagania rangi "1000". W stolicy Hiszpanii awans do trzeciej rundy wywalczyła dzisiaj m.in. Iga Świątek. W tle tych wydarzeń odbywają się także inne rozgrywki. Podczas turnieju WTA 125 w Oeiras możemy obserwować w akcji Lindę Klimovicovą. Dzisiaj nasza reprezentantka rywalizowała o miejsce w najlepszej "8". 21-latka zaprezentowała się w świetnym stylu.

Linda Klimovicova (160. WTA) miała świetny początek sezonu 2026. Podczas Australian Open po raz pierwszy przebrnęła przez wielkoszlemowe eliminacji i dostała się do głównej drabinki. Już na "dzień dobry" zanotowała awans do drugiej rundy, gdzie miała okazję zmierzyć się z Eliną Switoliną. Kolejne tygodnie przyniosły słabszą dyspozycję u naszej reprezentantki. Po rywalizacji w Melbourne, aż do spotkania w BJK Cup w Gliwicach włącznie, zanotowała dwa zwycięstwa i sześć porażek.
W tym tygodniu 21-latka rywalizuje podczas WTA 125 w Oeiras. W zeszłym tygodniu ta portugalska miejscowość okazała się szczęśliwa dla Mai Chwalińskiej. Koleżanka Igi Świątek sięgnęła po swój trzeci singlowy tytuł tej rangi, tracąc zaledwie 11 gemów w czterech ostatnich pojedynkach turnieju. Początkowo była anonsowana do gry także w drugiej imprezie w Oeiras, ale zdecydowała się na wycofanie, chcąc zadbać o własne zdrowie.
Póki co Klimovicova, należąca do BKT Advantage Bielsko-Biała, godnie zastępuję inną reprezentantkę tego klubu. We wtorkowym meczu pierwszej rundy pokonała zawodniczkę gospodarzy - Angelinę Voloshchuk 3:6, 6:3, 6:3. Dzisiaj Linda rozegrała spotkanie z tenisistką o zbliżonym rankingu. Mowa o Monie Barthel, 177. rakiecie świata. Po 74 minutach walki poznaliśmy ćwierćfinalistkę WTA 125 w Oeiras.
Linda Klimovicova kontra Mona Barthel w drugiej rundzie
Mecz rozpoczął się od serwisu Niemki. Już w pierwszym gemie zobaczyliśmy dwa break pointy z rzędu dla Klimovicovej, potem swoją szansę na 2:0 posiadała 35-latka. Do pierwszego przełamania doszło jednak dopiero w trakcie piątego rozdania. Wówczas Linda nie straciła ani jednego punktu na returnie. Nasza reprezentantka zgarnęła w sumie cztery "oczka" z rzędu i już przy stanie 5:2 podawała po zwycięstwo w premierowej odsłonie. Polka dała sobie odebrać serwis, ale tuż przed zmianą stron ponownie zgarnęła przełamanie. W dziewiątym gemie wykorzystała trzeciego setbola i zapisała na swoim koncie rezultat 6:3.
Na starcie drugiej części pojedynku zrobiło się 15-40 przy podaniu Klimovicovej. 21-latka nie tylko wyszła z opresji w tym gemie, ale zaprezentowała się skutecznie także w kolejnych minutach. Nasza tenisistka objęła prowadzenie 3:0. W trakcie siódmego rozdania Barthel odrobiła stratę breaka, lecz nie nacieszyła się tym faktem zbyt długo. Po zmianie stron Linda ponownie miała przewagę przełamania i przy stanie 5:3 serwowała po awans do najlepszej "8". Na koniec Polka skutecznie wróciła ze stanu 15-30, dzięki czemu mogła się cieszyć z wygranej 6:3, 6:3. W ćwierćfinale WTA 125 w Oeiras zmierzy się z rozstawioną z "2" Yue Yuan (111. WTA).















