Reklama

Reklama

Triumf Wiesniny i Soaresa w finale miksta Australian Open

Rosyjska tenisistka Jelena Wiesnina i Bruno Soares pokonali Amerykankę Coco Vandeweghe i Rumuna Horię Tecau 6:4, 4:6, 10-5 w finale gry mieszanej w wielkoszlemowym turnieju Australian Open. Brazylijczyk 18 godzin wcześniej triumfował w Melbourne w deblu.

Soares już po północy czasu miejscowego świętował sukces w deblu. Partnerował mu w nim Jamie Murray, starszy brat Andy'ego, wicelidera rankingu ATP i finalisty pierwszej imprezy wielkoszlemowej w tym roku.

"Położyłem się do łóżka o godz. 5 rano, wstałem o 11. Na nogach trzymam się dzięki kawie. Mam wrażenie, jakbym ostatnie 24 godziny spędził na korcie. Tak czy inaczej to dobre uczucie!" - podkreślił szczęśliwy Brazylijczyk.

Wiesnina po raz trzeci wystąpiła w finale Australian Open. Cztery lata temu w mikście i w 2014 roku w deblu przegrała. 29-letnia zawodniczka ma w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe w grze podwójnej (French Open 2013 i US Open 2014). W niedzielę zanotowała pierwszy triumf w mieszanej. Soares w mikście świętował wcześniej sukces dwukrotnie w US Open - w 2012 i 2014 roku.

Reklama

Jak podali organizatorzy, Vandeweghe nie wiedziała przed turniejem zbyt wiele o Tecau i gdy Rumun zwrócił się do jej trenera z propozycją wspólnego startu w Melbourne, to Amerykanka zabrała się za szukanie informacji o swoim potencjalnym partnerze... w internecie.

Wynik finału gry mieszanej:

Jelena Wiesnina, Bruno Soares (Rosja, Brazylia, 5) - Coco Vandeweghe, Horia Tecau (USA, Rumunia) 6:4, 4:6, 10-5.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy