Triumf Eali z Linette i na tym koniec. Bolesne rozstrzygnięcie dla Alexandry
W sobotni wieczór czasu polskiego emocjonowaliśmy się starciem Magdy Linette o awans do czwartej rundy WTA 1000 w Miami. Nasza reprezentantka walczyła o powrót w meczu z Alexandrą Ealą, ale ostatecznie tenisistka z Filipin triumfowała bez straty partii. Dziś 20-latka ponownie wyszła na kort, tym razem by zagrać z Karoliną Muchovą o ćwierćfinał. Półfinalistka zmagań na Florydzie sprzed roku została wyeliminowana w bolesnych dla niej okolicznościach.

Losowanie drabinki WTA 1000 w Miami wskazywało, że podczas trzeciej rundy zmagań może dojść do rewanżowego starcia Igi Świątek z Alexandrą Ealą za ubiegłoroczną porażkę Polki w ćwierćfinale imprezy na terenie Florydy. Ostatecznie takie spotkanie nie miało miejsca. Raszynianka niespodziewanie uległa swojej rodaczce - Magdzie Linette. W związku z tym to Poznanianka walczyła dwa dni temu z reprezentantką Filipin.
Eala przeważała na korcie przez niemal 1,5 seta. Potem 34-latka zdołała odrobić stratę przełamania w drugiej partii i obejrzeliśmy zaciętą końcówkę. W tie-breaku lepsza okazała się Alexandra. Finalnie to turniejowa "31" zameldowała się w czwartej fazie rozgrywek. Dziś 20-latka stanęła do walki z Karoliną Muchovą o najlepszą "8". Tenisistka z Filipin znów musiała sobie radzić z presją obrony punktów za półfinał sprzed 12 miesięcy, ale tym razem zupełnie nie podołała temu wyzwaniu.
WTA Miami: Karolina Muchova kontra Alexandra Eala w czwartej rundzie
Mecz rozpoczął się od serwisu Eali. Reprezentantka Filipin prowadziła 30-15, ale potem nastąpił niekorzystny zwrot akcji z perspektywy Alexandry. Muchova przełamała rywalkę na "dzień dobry" i nagle pojedynek zaczął zmierzać w jednym kierunku. Czeszka totalnie zdominowała kolejne gemy, szybko zapisała na swoim koncie premierową odsłonę wynikiem 6:0.
Czasami zdarza się tak, że druga część pojedynku jest nowym rozdaniem w danym spotkaniu. Ale w tym przypadku tak nie było. Turniejowa "31" znów nie wykorzystała przewagi w pierwszym gemie, tym razem miała 30-0. Kilka minut później posiadała w sumie dwie okazje na premierowe "oczko". To wciąż nie wystarczyło, by Eala dopisała coś na swoje konto. Dopiero przy stanie 6:0, 4:0 z perspektywy Karoliny nastąpiła reakcja ze strony Alexandry.
Reprezentantka Filipin utrzymała serwis do 15, po czym wypuściła z siebie sporą dawkę emocji. W końcu zdołała się odblokować. Po zmianie stron wygrała pierwsze dwie akcje przy podaniu tenisistki z Ołomuńca. Ostatecznie nie doszło jednak do odrobienia choćby jednego przełamania. Muchova nie dopuściła do powrotu rywalki. Obie do końca pilnie strzegły własnych serwisów, co działało na korzyść Karoliny, która pewnie zmierzała w kierunku ćwierćfinału.
Turniejowa "13" zwyciężyła 6:0, 6:2. Zawodniczka naszych południowych sąsiadów zakończyła mecz z doskonałym bilansem: 20 uderzeń kończących i zaledwie 11 niewymuszonych błędów. Po stronie Alexandry było 7-13. O awans do najlepszej "4" Muchova powalczy z jedną z nastolatek. Kolejną przeciwniczką Karoliny będzie triumfatorka starcia Mirra Andriejewa - Victoria Mboko.
Główne zmagania w Miami potrwają do 29 marca. Najważniejsze informacje dotyczące turniejów WTA i ATP można śledzić za pomocą tenisowej zakładki na stronie Interii.
















