Reklama

Reklama

Trener Sereny Williams zdradza, czy tenisistka zagra w US Open

Organizatorzy największych wydarzeń sportowych na świecie chcą, aby jak najszybciej wszystko wróciło do normy po przerwie spowodowanej koronawirusem. Jeśli nic się nie zmieni, 31 sierpnia na korty powrócą tenisiści podczas prestiżowego US Open. - Serena wróciła do tenisa, aby wygrywać wielkoszlemowe turnieje - powiedział trener gwiazdy, Patrick Mouratoglou.

Organizatorzy US Open nie zamierzają się poddawać i pomimo wielu przeciwności losu, chcą, aby wielkoszlemowy turniej odbył się bez przeszkód. Rozpoczęcie imprezy zaplanowano na 31 sierpnia, ale już teraz wiadomo, że wydarzenie będzie różniło się od wcześniejszych edycji.

Decyzja o tym, że US Open dojdzie do skutku, ale z uwzględnieniem wszelkich zasad bezpieczeństwa zapadła w poniedziałek. Już teraz wiadomo, że jedną z wielkich gwiazd tenisa, która chce wystąpić w turnieju, jest Serena Williams.

"Oczywiście Serena chciałby zagrać. Sytuacja dla zawodniczki, która nie może brać udziału w zawodach, jest naprawdę trudna. Serena wróciła do tenisa, aby wygrywać wielkoszlemowe turnieje. To jest jej cel, więc US Open będzie pierwszą okazją do wygrania jednego z nich" - powiedział Patrick Mouratoglou w programie "Today" w BBC Radio 4.

Reklama

Zdaniem trenera Williams, decyzja o jej ewentualnym występie zapadnie po rozmowach ze szkoleniowcem. Turniej będzie bowiem wyjątkowy, a tenisistka będzie musiała zaakceptować pewne wymogi organizacyjne.

Williams może mieć problemy między innymi z rozstaniem się na tak długi czas ze swoją córką, która na świat przyszła jesienią 2017 roku.

"Nie wyobrażam sobie, by miała tak spędzić trzy tygodnie bez córki" - dodał Mouratoglou.

Wydaje się, że jest jednak na to recepta.

"Może mogłaby mieć nowego trenera na US Open... trochę młodszego. Biorąc pod uwagę nasze rekordy w ostatnich finałach wielkoszlemowych, jej córka może zostać właśnie tą osobą, z którą odniesie większy sukces niż ze mną" - przyznał żatobliwie Francuz, który w roli szkoleniowca Williams występuje od ośmiu lat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL