Reklama

Reklama

Thriller w meczu Sereny Williams! Epicki bój i gorzka porażka Amerykanki

Wracająca na wielkoszlemowe korty Serena Williams w pierwszej rundzie Wimbledonu zafundowała swoim fanom prawdziwy thriller! Doświadczona Amerykanka stoczyła z Harmony Tan trwający ponad trzy godziny trzysetowy bój. O zwycięstwie zadecydował super tie-break, w którym górą była Francuzka, zwyciężając ostatecznie 7:5, 1:6, 7:6 (10-7) . W kolejnej rundzie 24-latka zmierzy się z Hiszpanką Sarą Sorribes Tormo.

Po rocznej przerwie Serena Williams wróciła na wielkoszlemowy kort. 40-letnia tenisistka otrzymała "dziką kartę" od organizatorów Wimbledonu i stanęła do rywalizacji z Harmony Tan.

Francuska tenisistka rozpoczęła lepiej, od razu przełamując słynną Serenę przy jej serwisie. Doświadczona reprezentantka USA nie oddała seta bez walki, ba nawet dwukrotnie "oddała" przełamaniem. 

Czytaj także: Stało się! Pięć Polek w drugiej rundzie Wimbledonu. "Co za czasy"

Reklama

Ostatecznie jednak wraz z upływem seta, Williams słabła i dała sobie wydrzeć prowadzenie. Triumfowała Tan 7:5. Tuż po zakończeniu tej części meczu podjęto decyzję o zamknięciu dachu, co wywołało dłuższą przerwę w potyczce.

Wimbledon. Serena Williams zmiażdżyła Harmony Tan w drugim secie

Kluczowy dla losów pojedynku mógł być niezwykle atrakcyjny i prowadzony w nerwowej atmosferze drugi gem seta numer dwa. Trwał on najdłużej w przekroju całego meczu i zakończył się przełamaniem Williams, choć wykorzystała ona dopiero siódmą szansę break-pointową.

Amerykanka nie zwalniała tempa i także w kolejnych gemach miażdżyła swoją rywalkę, obejmując prowadzenie 5:0, choć Tan walczyła dzielnie. Ostatecznie jednak Williams wygrała 6:1 i o wyniku meczu musiał zdecydować trzeci set.

Epicki bój Sereny Wiliams z Harmony Tan zwieńczony super tie-breakiem

W nim Tan rozpoczęła od obrony serwisu. W trzecim gemie Williams zdołała ją przełamać. Amerykanka pogubiła się jednak przy prowadzeniu 3:2 i popełniając masę błędów, straciła serwis.

Do kolejnego przełamania doszło w dziewiątym gemie. Przypieczętował je błąd Tan, dzięki czemu Williams objęła prowadzenie 5:4. Skwitowała ten fakt olbrzymią radością, lecz nie był to jeszcze koniec spotkania. Musiała jeszcze wygrać gema przy własnej zagrywce.

Ta sztuka jednak nie udała się jej. 40-latka przegrała walkę z rywalką, presją i wielkim zmęczeniem. Tan znów została podłączona do tlenu, a następnie objęła prowadzenie 6:5. Williams próbowała się jeszcze bronić i dopięła swego. Potrzebny był super tie-break.

W nim Williams szła jak burza, błyskawicznie obejmując prowadzenie 4:0. Ale Tan nie złożyła broni i zdobyła pięć punktów z rzędu. Pojedynek był niezwykle zacięty, ale Francuzka w końcu doprowadziła do wyniku 9:7 i wykorzystała pierwszą piłkę meczową, eliminując Amerykankę.

Serena Williams - Harmony Tan 5:7, 6:1, 6:7 (7-10)

Wimbledon 2022. Gdzie oglądać w telewizji i w sieci?

Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych.

Polsat Box Go Sport - pakiet w Polsatboxgo.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL