Reklama

Reklama

Tenis. US Open. "Wielka trójka” nie zagra?

Wielkoszlemowy US Open bez tercetu największych gwiazd dyscypliny Rogera Federera, Novaka Djokovicia, Rafaela Nadala, ale także Sereny Williams? Jest to bardzo prawdopodobny scenariusz. O ile turniej się odbędzie.

Początek US Open zaplanowano na 24 sierpnia. Koniec - na 13 września. Wciąż analizowane są różne możliwości rozegrania turnieju: bez kwalifikacji, z kwalifikacjami, ale bez poprzedzającego go Cincinnati Masters 1000 oraz całkowite odwołanie zawodów. Ostateczna decyzja ma zapaść w poniedziałek.

Reklama

Czołowi zawodnicy od dłuższego czasu rozważają, co zrobić z tym fantem. Nie myśli już o tym Roger Federer. Szwajcar zakończył sezon 2021. Chce w najbliższym czasie wyleczyć kolano. Zmieniona formuła sezonu - najpierw US Open na twardej nawierzchni, a zaraz potem Roland Garros na mączce - stała się ogromnym problemem i wyzwaniem dla prowadzącego w rankingu ATP Djokovicia i numer 2 Nadala.

- Dla mnie, w obecnej sytuacji, najprawdopodobniej sezon będzie się toczył na mączce, od początku września - zapowiedział Serb. Djoković uznał, że turniej bez publiczności, bez możliwości profesjonalnego treningu, jest dla niego niedopuszczalny.

- Nie wyobrażam sobie US Open i Roland Garrosa rozgrywanych zaraz po sobie. Nie wyobrażam sobie tych dwóch turniejów w jednym tygodniu. Zdecyduję ze swoim sztabem co robić, w miarę upływu czasu. Ta decyzja będzie najlepsza dla mnie i dla mojego tenisa - zapowiedział Nadal. Można z góry zakładać, że Hiszpan 12-krotny zwycięzca Roland Garrosa raczej skoncentruje się na paryskim turnieju i odpuści wyjazd do Nowego Jorku.

Dowiedz się więcej na temat: us open | tenis | Novak Djoković | rafael nadal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje