Reklama

Reklama

Tenis. Turniej WTA w Adelajdzie. Danielle Collins: Miałam nadzieję na coś innego

Danielle Collins w drugim secie ćwierćfinałowego meczu turnieju WTA w Adelajdzie wycofała się z dalszej walki. Zawodniczka uzasadniała tę decyzję kontuzją. - Miałam nadzieję na coś innego - komentowała swój występ.

Collins, która w 1/8 finału wyeliminowała liderkę światowego rankingu, Ashleigh Barty, nie była w stanie nawiązać z Polką równorzędnej walki. Pierwszego seta przegrała 2:6 (i to mimo tego, że Świątek straciła swój jeden serwis), zaś w drugim po 21 minutach gry i przy stanie 0:3 skreczowała.

Reklama

- To nic przyjemnego, gdy musisz zakończyć walkę w środku meczu z powodu urazu - napisała na Instagramie. - Miałam nadzieję na coś innego, ale było to niemożliwe - dodała. Jak zaznaczyła, chodzi o kontuzję pleców, z którymi problem ma już od dłuższego czasu. 

Świątek w półfinale turnieju zmierzy się ze Szwajcarką, Jil Belen Teichmann, która w rankingu WTA zajmuje 61. miejsce.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje