Reklama

Reklama

Tenis. Nick Kyrgios znów zachował się skandalicznie na korcie

Rozstawiony z ósemką Rosjanin Karen Chaczanow pokonał Nicka Kyrgiosa 6:7(3), 7:6(4), 6:2 w drugiej rundzie tenisowego turnieju ATP w Cincinnati z pulą nagród 6,065 mln dolarów. Australijczyk musi liczyć się z karą, bo znów zachowywał się na korcie skandalicznie.

Kyrgios wygrał pierwszą niezwykle zaciętą partię po tie-breaku, ale najwyraźniej nie wytrzymał trudów meczu mentalnie, bo później robił wszystko, byle nie skupić się na grze.

Reklama

Kłócił się z irlandzkim arbitrem Fergusem Murphym, podgrzewał i tak nerwową już atmosferę prowadząc głośne monologi. Wyszedł do toalety, choć nie miał na to zgody. Zabrał ze sobą dwie rakiety, które po drodze połamał, waląc nimi o podłogę. Ciągle przeklinał sędziego i atakował go z powodu wyimaginowanych problemów. 

Irlandzki sędzia nie jest ulubieńcem zajmującego 27. miejsce w rankingu ATP Kyrgiosa. Niespełna dwa tygodnie temu podczas turnieju w Waszyngtonie również doszło do scysji między nimi, podobnie podczas czerwcowych zawodów w londyńskim Queen's Clubie. Z drugiej strony nie trzeba wiele, aby Kyrgios stracił panowanie nad sobą. W ubiegłym tygodniu w Montrealu Australijczyk kłócił się z innym sędzią, obwiniając go za to, że nie dostał... białego ręcznika. Z kolei w maju było o nim głośno, gdy na turnieju w Rzymie wyładował frustracje na krześle stojącym obok kortu.

Tym razem po meczu nie podał dłoni sędziemu, a zamiast tego zaklął i splunął w jego kierunku. Zdjął buty i rzucił w trybuny, a połamane rakiety oddał młodym kibicom.

Chaczanow zachował nerwy na wodzy, choć przyznał, że nie była to dla niego komfortowa sytuacja.

- Ma naprawdę wielki talent, ale czasem głowa nie jest we właściwym miejscu - skomentował zachowanie Kyrgiosa.

- To był naprawdę trudny mecz. Musiałem naprawdę się wysilić, żeby wygrać - dodał. - Ciężko się gra przeciwko niemu i to nie tylko mnie, ale wszystkim innym także. Musisz spróbować sobie z tym poradzić, jeśli chcesz mieć szansę na zwycięstwo.

W kolejnej rundzie zagra z Francuzem Lucasem Pouille, który pokonał Denisa Shapovalova 6:4, 6:4.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Nick Kyrgios | Karen Chaczanow

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama