Reklama

Reklama

Tenis. Nick Kyrgios nie wystartuje w US Open z powodu pandemii

Australijski tenisista Nick Kyrgios ogłosił, że nie weźmie udziału w tegorocznym US Open. 40. zawodnik w rankingu ATP, ogłaszając tę decyzję, skrytykował wielu czołowych tenisistów.

"Nie zagram w tym roku w US Open. Jestem tym głęboko zasmucony. Robię to dla ludzi, dla moich rodaków z Australii, dla tysięcy Amerykanów, którzy stracili życie, robię to dla was wszystkich" - powiedział Kyrgios w przygotowanym przez siebie nagraniu. Dodał, że teraz jest czas na to, żeby skupić się na "dbaniu o zdrowie i bezpieczeństwie".

Reklama

Kyrgios nie skrytykował organizatorów turnieju, ale mocno wziął się za postawę niektórych tenisistów. Nazwał ich "egoistami". "Musicie działać dla dobra wszystkich i współpracować, a nie tańczyć na stołach i zarabiać pieniądze podróżując po Europie albo próbować łatwego zarobku organizując turnieje pokazowe".

Mimo że Australijczyk nie podał nazwisk, adresaci są znani. To Novak Djoković, tenisista numer 1 w rankingu ATP, który zorganizował turniej Adria Cup na Bałkanach. W trakcie tej pokazówki on oraz kilku innych zawodników, ich rodziny i trenerzy zarazili się koronawirusem. "Tańczący na stole" to Aleksander Zverev, jeden z uczestników Adria Cup. Niemiec został oszczędzony przez koronawirusa, ale podczas kwarantanny bawił się w najlepsze na imprezie.

Dowiedz się więcej na temat: Nick Kyrgios | tenis | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje