Reklama

Reklama

Tenis. Hubert Hurkacz – Andy Murray znów grają ze sobą

Hubert Hurkacz zagra dziś swój pierwszy mecz w turnieju ATP 500 w Wiedniu z Andy Murray’em. To będzie trzeci pojedynek obu zawodników w ostatnim czasie. Początek spotkania o godz. 17.30. Transmisja w Polsat Sport News i Polsat Box Go.


To powoli robi się tenisowy klasyk. Pierwszy mecz ze sobą Hurkacz z Murrayem zagrali w Cincinnati w sierpniu, drugi na niedawnym - zakończonym końcowym zwycięstwem Polaka - turnieju w Metz. Oba spotkania miały podobny przebieg i oba zakończyły się identycznym wynikiem 7:6 (4), 6:3. Większą wagę miała wygrana w Cincinnati w turnieju rangi ATP 1000.

Były lider rankingu z metalową blaszką w biodrze

34-letni Szkot to jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów w cyklu ATP. Trzykrotnie triumfował w turniejach wielkoszlemowych, dwa razy zdobył złoty medal olimpijski, łącznie wygrał 46 turnieje ATP. Bogatą w sukcesy karierę okupił wieloma kontuzjami. Przeszedł skomplikowaną operację biodra, w które wszczepiona została metalowa blaszka.

Reklama

Brytyjczyk był liderem rankingu ATP. Dziś jest sklasyfikowany na 156. pozycji.  Mimo że mógłby już przejść na sportową emeryturę nadal chce grać. - Bo robię to, co kocham - mówi. W ubiegłym tygodniu grał w Antwerpii, gdzie odpadł w pierwszej rundzie po porażce z Diego Schwartzmanem. W pierwszej stoczył pasjonujący pojedynek z Francisem Tiafoe. Mecz trwał 3 godziny 45 minut i był najdłuższym w tegorocznym cyklu.

Niewielka przewaga Hurkacza nad Sinnerem i Norriem w ATP Race

Hurkacz wrócił do Europy po dwóch występach w Kalifornii. W San Diego przegrał z Asłanem Karacewem w drugiej rundzie, a w prestiżowym Indian Wells dotarł do ćwierćfinału, w którym uległ Grigorowi Dimitrowowi. W Wiedniu wrocławianin jest rozstawiony z numerem 5. Jeśli wygra, to w następnej rundzie zagra ze zwycięzcą spotkania Carlos Alcaraz (Hiszpania) - Daniel Evans (Wielka Brytania).

Polak wciąż walczy o zakwalifikowanie się do turnieju Masters w Turynie. W tej chwili w rankingu ATP Race zajmuje 9. miejsce. Ta pozycja gwarantuje mu start we Włoszech, ponieważ nie wystąpi tam wyprzedzający Hurkacza Rafael Nadal. Przewaga nad 10-tym  Jannikiem Sinnerem i 11-tym Cameronem Norriem jest niewielka i wynosi 110 i 115 punktów. Jedno jest pewne, jeśli Hurkacz wygra z Murrayem w ATP Race wyprzedzi inną legendę tenisa - Rafaela Nadala.

 ok

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama