Reklama

Reklama

Tenis. Agnieszka Radwańska i Dawid Celt w oczekiwaniu na narodziny dziecka

- Pandemia pokrzyżowała nam plany. Zostaliśmy zaskoczeni, ale zdążymy - mówi trener kobiecej reprezentacji Polski w tenisie i mąż najwybitniejszej polskiej tenisistki Agnieszki Radwańskiej. W styczniu para ogłosiła, że spodziewa się dziecka.

- Czekamy, przygotowujemy się do tej wspaniałej chwili. Pandemia pokrzyżowała nam plany. Zostaliśmy zaskoczeni. Nie zdążyliśmy się przygotować. Chodzi o wyprawkę, przygotowanie pokoiku. Zdążymy - zapewniał Celt pytany o przygotowania do narodzin.

Szkoleniowiec reprezentacji, tak jak żona były tenisista, zapewniał też, że nie jest przesądzone, czy dziecko pójdzie w ślady rodziców. - Chcielibyśmy, ale nic na siłę. Zobaczymy do czego będzie miało predyspozycje. Nie będziemy przekładać rodzicielskich ambicji na dziecko. Jeżeli będzie chciało grać w piłkę - niech to robi. Jeżeli będzie chciało uprawiać balet - niech to robi. Wolny wybór. Czas pokaże - mówił podczas rozmowy z Interią.

Reklama

Agnieszka Radwańska zakończyła bogatą w sukcesy karierę sportową w listopadzie 2018 roku. Sześć lat wcześniej tenisistka z Krakowa zagrała - jako druga Polka w historii - w finale Wimbledonu. Dwukrotnie grała w półfinałach londyńskiego turnieju oraz w Australian Open. Na koncie ma 20 zwycięstw w turniejach rangi WTA, w tym prestiżowy Masters (2015). Przez 13 lat zarobiła na korcie 27,6 mln dol.

Ze sportu zawodniczka z Krakowa, od kilku lat mieszkająca jednak w stolicy, wycofała się z powodu uciążliwej kontuzji stopy. 

- To nieoperacyjna sprawa, nie pomoże też jakikolwiek zabieg. Czy mam na nogach szpilki, czy buty do grania, to boli tak samo. Mówiąc najprościej, moja lewa stopa jest tak zmiażdżona od biegania czy hamowania, że mało co już w niej pracuje. Wszystko puchnie, momentalnie jest stan zapalny. Potrafię się nawet obudzić ze skurczami w środku nocy. Żadne zastrzyki już nie pomagają - ani z kortyzolu, ani z osocza. To irytujące, bo człowiek próbuje wszystkiego, ma najlepszych lekarzy wokół siebie i zabiegi, ale organizm mówi "stop" - mówiła tuż przed ogłoszeniem decyzji o zakończeniu kariery.

Od kilku lat jest związana z byłym zawodnikiem Dawidem Celtem. Pochodzący z Częstochowy trener najpierw był sparingpartnerem tenisistki, a pod koniec kariery jednym z jej trenerów. Obecnie pełni funkcję głównego trenera kadry kobiet.

Radwańska informację o ciąży ogłosiła w styczniu tego roku na portalach społecznościowych. Podała również, że termin porodu przypada w wakacje. "Przyszedł czas na nowy etap w życiu" napisała dodając hasztagi: "szczęśliwa", "rodzinasiepowieksza", "będęmamą".

Olgierd Kwiatkowski



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje