Tak naprawdę Świątek przekazała Fissette'owi decyzję o rozstaniu. Przykre okoliczności
Trwająca od października 2024 roku współpraca Igi Świątek i Wima Fissette'a dobiegła końca. Taką decyzję tenisistka zakomunikowała światu w poniedziałek 23 marca. Jej PR menadżerka ujawniła, kiedy o fakcie poinformowano Belga. Okoliczności wyglądają na dość przykre, wszak o wszystkim dowiedział się dokładnie w dniu swoich urodzin. To jeszcze nie koniec doniesień.

Stało się coś, czego spodziewało się wielu kibiców i ekspertów. Po niezbyt udanym starcie sezonu i błyskawicznej porażce w Miami Iga Świątek podjęła decyzję o roszadzie w swoim sztabie szkoleniowym. W poniedziałek 23 marca publicznie przekazała, że drogi jej i Wima Fissette'a właśnie się rozeszły. Ich trwającą od października 2024 roku współpracę określiła jako "intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń". Dodała, że jest wdzięczna Belgowi za jego "wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęli", ze szczególnym uwzględnieniem wymarzonego triumfu w Wimbledonie w 2025 roku.
"Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie" - zwróciła się do Fissette'a. Jednocześnie oświadczyła, że "pozostała część jej sztabu pozostaje bez zmian".
Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu, krok po kroku, bo jak często mówię - to maraton, a nie sprint
Rąbka tajemnicy na temat rozstania Świątek i Fissette'a uchyliła Daria Sulgostowska, PR menadżerka Igi Świątek. Ujawniła, kiedy Iga przekazała trenerowi informację, że to koniec ich współpracy.
Nowy trener lub trenerka Świątek przed Stuttgartem? "Na razie nie wiadomo"
"Rozstanie z trenerem Wimem Fissettem zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie. W odniesieniu do pojawiających się w zagranicznych mediach doniesień o rzekomej współpracy z Piotrem Woźniackim - wszelkie informacje o nazwiskach to wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości" - zakomunikowała Sulgostowska dla Interii Sport.
Z kolei w rozmowie dla serwisów Polska Press menadżerka Świątek otrzymała pytanie m.in. o to, czy sztab szkoleniowy tenisistki zostanie uzupełniony do 20 kwietnia, czyli do dnia rozpoczęcia turniej Porsche Tennis Grand Prix 2026 w Stuttgarcie, w którym Iga ma wziąć udział i w którym zwyciężała dwa razy: w 2022 i 2023 roku.
"Decyzję dotyczącą zatrudnienia nowego trenera lub trenerki Iga ogłosi sama, gdy ta decyzja już będzie. Na razie nie wiadomo, czy nowego szkoleniowca zobaczymy już podczas najbliższego turnieju z jej udziałem w Stuttgarcie, do którego została zgłoszona i w którym ma wystąpić" - obwieściła Daria Sulgostowska i dodała, kiedy Fissette dowiedział się o zwolnieniu.
"Decyzję o zakończeniu współpracy Iga przekazała trenerowi w niedzielę. Trener był wtedy w Miami, gdzie akurat wczoraj świętował swoje urodziny, [w niedzielę 22 marca Wim Fissette kończył 46 lat - przyp. red.]. Wszelkie dalsze decyzje będziemy komunikować na bieżąco. Nie informujemy, czy Iga przebywa aktualnie w Polsce, czy za granicą" - podsumowała.













