Reklama

Reklama

Szybkie zwycięstwo Sereny Williams w 2. rundzie Roland Garros

Pewne zwycięstwo w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju Roland Garros na ziemnych kortach w Paryżu odniosła liderka rankingu tenisistek Serena Williams. Amerykanka szybko rozprawiła się z Brazylijką Telianą Pereirą 6:2, 6:1.

Triumfatorka 21 imprez Wielkiego Szlema w dwóch pierwszych meczach straciła ledwie pięć gemów, gdyż wcześniej pokonała Słowaczkę Magdalenę Rybarikovą 6:2, 6:0. W czwartek, by wygrać z 81. w rankingu WTA Pereirą potrzebowała 68 minut.

Pierwsza rakieta świata walczy o czwarty w karierze triumf na obiekcie im. Rolanda Garrosa. Nigdy jeszcze nie obroniła tytułu w tej imprezie. Wcześniej świętowała sukces w stolicy Francji w 2002, 2013 i 2015 roku.

34-letniej zawodniczce nie brakuje motywacji. Występ w dwóch poprzednich imprezach wielkoszlemowych nie potoczył się po jej myśli. Z US Open 2015 odpadła w półfinale, a w tegorocznym Australian Open przegrała finał. W maju zwyciężyła w turnieju WTA w Rzymie, notując pierwszy od dziewięciu miesięcy triumf.

Reklama

Kolejną rywalką Williams będzie rozstawiona z "26" reprezentantka gospodarzy Kristiną Mladenovic.

Tuż po młodszej z amerykańskich sióstr na kort Suzanne-Lenglen wyszła starsza - Venus, która równie szybko pokonała swoją rodaczkę Louisę Chirico 6:2, 6:1.

Serena jednak tego spotkania nie oglądała. - Kiedyś pewnie zareagowałybyśmy: +wow, świetnie się ułożyło+. Teraz mamy do tenisa poważniejszy stosunek i chcąc wygrywać kolejne mecze trzeba odpowiednio wypocząć, zregenerować się, więc pewnie w hotelu dowiem się o wyniku siostry - przyznała najlepsza obecnie tenisistka świata.

Wyniki czwartkowych meczów 2. rundy singla kobiet:

Jelina Switolina (Ukraina, 18) - Taylor Townsend (USA) 6:3, 6:0

Serena Williams (USA, 1) - Teliana Pereira (Brazylia) 6:2, 6:1

Daria Kasatkina (Rosja, 29) - Virginie Razzano (Francja) 3:6, 6:1, 6:3

Dominika Cibulkova (Słowacja, 22) - Ana Konjuh (Chorwacja) 6:4, 3:6, 6:0

Pauline Parmentier (Francja) - Irina Falconi (USA) 6:3, 6:1

Kiki Bertens (Holandia) - Camila Giorgi (Włochy) 6:4, 6:1

Julia Putincewa (Kazachstan) - Andrea Petkovic (Niemcy, 28) 6:2, 6:2

Karin Knapp (Włochy) - Anastasija Sevastova (Łotwa) 6:3, 6:4

Timea Bacsinszky (Szwajcaria, 8) - Eugenie Bouchard (Kanada) 6:4, 6:4

Ana Ivanović (Serbia, 14) - Kurumi Nara (Japonia) 7:5, 6:1

Carla Suarez Navarro (Hiszpania, 12) - Wang Qiang (Chiny) 6:1, 6:3

Madison Keys (USA, 15) - Mariana Duque (Kolumbia) 6:3, 6:2

Venus Williams (USA, 9) - Louisa Chirico (USA) 6:2, 6:1

Kristina Mladenovic (Francja) - Timea Babos (Węgry) 6:4, 6:3

Alize Cornet (Francja) - Tatjana Maria (Niemcy) 6:3, 6:7 (5-7), 6:4

Monica Puig (Portoryko) - Julia Goerges (Niemcy) 7:5, 6:7 (4-7), 7:5

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje