Reklama

Reklama

Sopot Open: Michalski i Ciaś w drugiej rundzie turnieju głównego

Dwóch polskich tenisistów awansowało do drugiej rundy rozgrywanego w Gdyni challengera ATP Sopot Open. Do Daniela Michalskiego (1591. ATP) dołączył Paweł Ciaś (409.), który pokonał Argentyńczyka Andreę Collariniego (288.) 7:6 (8-6), 6:3.

Dwóch polskich tenisistów awansowało do drugiej rundy rozgrywanego w Gdyni challengera ATP Sopot Open. Do Daniela Michalskiego (1591. ATP) dołączył Paweł Ciaś (409.), który pokonał Argentyńczyka Andreę Collariniego (288.) 7:6 (8-6), 6:3.

- Mecz nie był łatwy, bo mój przeciwnik okazał się bardzo wymagający. To leworęczny zawodnik grający silnym topspinem, po którego zagraniach piłka mocno odskakiwała. Starałem się dostać do jego bekhendu, który był wyraźnie słabszy i to był klucz do zwycięstwa - skomentował Ciaś.

W pierwszym secie Polak przegrywał 2:4, ale zdołał doprowadzić do remisu, a w tie-breaku zwyciężył 8-6.

- W tej partii miałem małe kłopoty, bo Argentyńczyk mnie przełamał. Nie zniechęciło mnie to, a wręcz przeciwnie. +Odłamałem+, utrzymałem serwis, zagrałem też lepiej w ważnych momentach. Byłem skoncentrowany przez całe spotkanie, natomiast widziałem, że rywal jest wyraźnie rozkojarzony - dodał.

Reklama

24-letni zawodnik dopiero w sobotę, kiedy z powodu kontuzji kolana z imprezy wycofał się Hiszpan Nicolas Almagro (661. ATP), dowiedział się, że weźmie udział od razu w turnieju głównym.

- Szykowałem się do startu w Sopot Open, ale w kwalifikacjach. Jechałem samochodem i byłem już na końcu autostrady, kiedy zadzwonił do mnie Mariusz Fyrstenberg z informacją, że ma dla mnie +dziką kartę+. Bardzo się z tego faktu ucieszyłem i ta niespodziewana nominacja jest też dla mnie dodatkową motywacją. Otrzymałem również "dziką kartę" do debla, w którym wystąpię z Michałem Dembkiem - powiedział.

W 1/8 finału Ciaś zmierzy się ze zwycięzcą zaplanowanego we wtorek spotkania rozstawionego z numerem 6. Niemca Oscara Otte (174. ATP) ze Słowakiem Filipem Horanskym (246. ATP).

Z kolei Dembek (421. ATP) może już skoncentrować się tylko na rywalizacji w grze podwójnej. W pierwszym meczu turnieju głównego 21-letni zawodnik przegrał bowiem 2:6, 4:6 z młodszym o trzy lata Danielem Michalskim.

W kwalifikacjach wystąpiło ośmiu polskich tenisistów, ale żaden z nich nie zdołał awansować do czołowej "32". Tym samym w 1/16 finału zagra pięciu reprezentantów gospodarzy. Pozostałych dwóch pojawi się na korcie we wtorek.

Tego dnia mecze rozpoczną się o godzinie 10 i w drugiej konfrontacji na korcie numer dwa Wojciech Marek (1690. ATP) spotka się z rozstawionym z numerem 8. Hiszpanem Danielem Gimeno-Traverem (183. ATP). 17-letni Polak dostał "dziką kartę" przeznaczoną dla Jerzego Janowicza, który wycofał się z turnieju. Triumfator tej konfrontacji będzie w drugiej rundzie rywalem Michalskiego.

Z kolei w trzecim meczu na korcie centralnym Kamil Majchrzak (197. ATP) zmierzy się z Argentyńczykiem Pedrem Cachinim (282. ATP). Po nich, najwcześniej o 17, rozpocznie się spotkanie Tommy’ego Robredo (216. ATP) z Kazachem Aleksandrem Niedowiesowem (224. ATP). 36-letni Hiszpan wygrywał sopocką imprezę w latach 2001 (jego pierwsze zwycięstwo w turnieju ATP) i 2007.

Wyniki meczów 1. rundy z udziałem Polaków:

gra pojedyncza

Daniel Michalski - Michał Dembek 6:2, 6:4

Paweł Ciaś - Andrea Collarini (Argentyna) 7:6 (8-6), 6:3

gra podwójna
Martin Cuevas (Urugwaj), Hugo Dellien (Boliwia) - Tomasz Bednarek, Wołodymir Użylowski (Ukraina) 3:6, 6:3, 10:7

Reklama

Reklama

Reklama