Reklama

Reklama

Simona Halep pokonała Lucie Safarovą na US Open. Mecz pod dachem

Dach za 150 milionów dolarów pozwolił rozegrać w czwartek mecz drugiej rundy wielkoszlemowego US Open, w którym Rumunka Simona Halep pokonała Czeszkę Lucie Safarovą 6:3, 6:4.

Był to pierwszy mecz nowojorskiego turnieju rozegrany w całości na zadaszonym korcie centralnym.

Reklama

Pierwotnie rozpoczęcie spotkania Halep i Safarovej - tak jak pozostałe pierwsze pojedynki na kilku innych kortach - było zaplanowane na godz. 17 czasu polskiego. Pozostałe mecze z powodu deszczu rozpoczęły się godzinę później. Nad stadionem Arthura Ashe'a zaś zasunięto dach, który został zainstalowany przed tegoroczną edycją US Open.

- Potrzebowałam trochę czasu, by przystosować się do gry w takich okolicznościach. Nie chcę powiedzieć nic złego na ten temat. Dzięki dachowi nie musiałam czekać na rozpoczęcie meczu - zaznaczyła Rumunka.

Po raz pierwszy w trakcie meczu dach zasunięto w Nowym Jorku w środę podczas pojedynku 2. rundy Hiszpana Rafaela Nadala z Włochem Andreasem Seppim.

Czwartek to pierwszy dzień tegorocznej edycji zmagań na Flushing Meadows, gdy opady psują plany tenisistom. Po godz. 20 czasu polskiego po raz kolejny spotkania zostały przerwane. Wśród nich są mecze deblowe z udziałem Łukasza Kubota i Pauli Kani. Na rozpoczęcie swojego pojedynku w drugiej rundzie singla czeka rozstawiona z numerem czwartym Agnieszka Radwańska.

Po zainstalowaniu dachu na korcie centralnym w Nowym Jorku jedynym turniejem wielkoszlemowym, który nie ma zadaszonego obiektu jest French Open.

Dowiedz się więcej na temat: Simona Halep | Lucie Safarova | us open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje