Reklama

Reklama

Simona Halep ma problem. Dramatyczna forma Rumunki

​Simona Halep zmaga się z kryzysem formy. Rumunka pożegnała się z prestiżowym turniejem w Dubaju już w drugiej rundzie. "Jest ciężko, ale nie załamuję się" - podkreśla była wiceliderka rankingu WTA.

Początek roku nie był dla Halep najgorszy, bo dotarła do półfinału turnieju w Sydney, ale potem Rumunka przeżywała trudne chwile.

Reklama

Najpierw odpadła z Australian Open już w pierwszej rundzie, a teraz poniosła klęskę na turnieju w Dubaju. W Australii ograła ją Chinka Shuai Zhang, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - Serbka Ana Ivanović, która pokonała Rumunkę 7:6, 6:2.

"Jest ciężko, czuję rozczarowanie, ale nie załamuję się. Grałam w tym meczu całkiem dobrze, ale Ivanović zaprezentowała się jeszcze lepiej" - skomentowała Halep.

"Broniłam tutaj tytułu, ale nie czułam z tego powodu większej presji. Nie jestem teraz w najwyższej formie, bo spędziłam na korcie mało czasu w trakcie turniejów. Potrzebuję więcej meczów i wszystko powinno wrócić do normy" - zaznaczyła Rumunka.

"Czy opóźnienie spowodowane deszczem miało znaczenie dla wyniku meczu? Nie, obie mieliśmy identyczne warunki. Takie rzeczy zdarzają się w tenisie, trzeba to zaakceptować" - zakończyła trzecia zawodniczka w rankingu WTA.

Halep zajmuje obecnie trzecie miejsce w rankingu WTA z dorobkiem 5545 punktów. Agnieszka Radwańska jest czwarta - ma na koncie 5210 punktów.

Dowiedz się więcej na temat: Simona Halep

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje