Reklama

Reklama

Simona Halep ma 50 procent szans na występ na turnieju Rolanda Garrosa

Simona Halep uważa, że ma 50 procent szans, aby być zdrową na wielkoszlemowy turniej Rolanda Garrosa, który 28 maja rozpocznie się w Paryżu.

25-letnia Rumunka doznała kontuzji stawu skokowego podczas niedawnego finału imprezy WTA w Rzymie.

"Trzymam kciuki" - przyznała Halep, która w 2014 roku doszła na turnieju Rolanda Garrosa do finału.

"Lekarze mówią, że w tym momencie mam 50 procent szans na występ, ale od o niedzieli nastąpiła duża poprawa" - dodała czwarta tenisistka rankingu WTA.

Halep prezentowała się bardzo dobrze w tegorocznym sezonie na kortach ziemnych. Rumunka doszło do półfinału w Stuttgarcie, wygrała w Madrycie i doznała porażki w finale w Rzymie.

Reklama

Gdyby Simona nie mogła wystąpić w Paryżu, byłaby to ogromna strata dla Rolanda Garrosa.

W imprezie nie zobaczymy bowiem Amerykanki Sereny Williams, która jest w ciąży, i Rosjanki Marii Szarapowej, która nie dostała "dzikiej karty", wracając po dopingowej wpadce.

Pawo

Dowiedz się więcej na temat: Simona Halep | roland garros

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje