Reklama

Reklama

Serena Williams przegrała walkę z czasem

Serena Williams wycofała się z Australian Open. Amerykańska tenisistka, która na początku września urodziła córkę, nie wystąpi w tym roku w Melbourne, gdzie miała bronić tytułu. Oznacza to, że Williams wypadnie z rankingu WTA Tour.

Od Australian Open 2017, który wygrała, będąc w ciąży, Williams rozegrała tylko jedno, na wpół oficjalne spotkanie. W zeszłym tygodniu w pokazowym meczu w Abu Dhabi przegrała z mistrzynią French Open Jeleną Ostapenko 2:6, 6:3, 5-10.

Reklama

"Po grze w Abu Dhabi zdałam sobie sprawę z tego, że choć jestem superblisko, nie jest to jeszcze to, na czym mi zależy" - wyjaśniła Serena Williams.

"Mój trener zawsze powtarzał: startuj tylko wtedy, kiedy jesteś przygotowana na maksa. Jestem w stanie podjąć rywalizację, ale zależy mi na czymś więcej, dlatego potrzebuję ciut więcej czasu. Jestem bardzo rozczarowana, ale zdecydowałam się nie wystartować w tegorocznym Australian Open" - ogłosiła obrończyni tytułu.

"Wspomnienie zeszłorocznego Australian Open cały czas będzie ze mną. Olympia (córka Williams) i ja nie możemy się już doczekać powrotu. Dziękuję wszystkim moim fanom za wsparcie i zrozumienie" - napisała.

Decyzja Sereny Williams wiąże się z tym, że 23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa zniknie z rekordów WTA i będzie musiała budować swój ranking od nowa. W podobnej sytuacji była niedawno Maria Szarapowa, tyle że Rosjanka została zdyskwalifikowana na 15 miesięcy za doping.

Dowiedz się więcej na temat: serena williams | australian open

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje