Sensacyjny triumf 16-latki w Madrycie. Ponad 600 miejsc różnicy w rankingu WTA
Za nami losowanie drabinki turnieju WTA 1000 w Madrycie, ale nie wszystkie tenisistki poznały swoje rywalki, bowiem trwają jeszcze kwalifikacje. A w tych doszło do niemałej sensacji z udziałem 16-letniej zawodniczki, która mierzyła się z rywalką notowaną o ponad 600 miejsc wyżej w rankingu WTA. O tym rozstrzygnięciu szybko stało się głośno, doszło bowiem do historycznego wyniku w wykonaniu mistrzyni juniorskiego Australian Open.

W niedzielę odbyło się losowanie drabinki turnieju WTA 1000 w Madrycie, swoje potencjalne rywalki poznała m.in. Iga Świątek. Polka z racji rozstawienia zmagania rozpocznie od drugiej rundy, w tej zagra z Darią Kasatkiną lub kwalifikantką. Później Raszynianka może trafić m.in. na Ann Li, Magdę Linette czy Paulę Badosę.
Turniej główny w stolicy Hiszpanii rozpocznie się we wtorek 21 kwietnia, tego też dnia zostaną rozegrane kolejne spotkania kwalifikacji. A w tych już w poniedziałek doszło do niemałej sensacji. Mowa o rozstrzygnięciu ostatniego tego dnia meczu na korcie Arantxa Sanchez Stadium.
WTA Madryt. Sensacja w meczu Ksenia Efremova - Lulu Sun
W meczu, który rozpoczął się przed godz. 20, doszło do konfrontacji Lulu Sun z Ksenią Efremovą. Pierwsza z nich to notowana na 106. miejscu w rankingu WTA reprezentantka Nowej Zelandii, która w poprzednim sezonie wygrała turniej WTA 125 w Jingshan i dotarła do finału WTA 250 w Kantonie. 25-latka w bieżącym roku już tak nie błyszczy, do tej pory wygrała zaledwie jedno singlowe spotkanie w drabince głównej turnieju - w Austin w pierwszej rundzie poradziła sobie z wyżej notowaną Emmą Navarro. W 2026 roku przegrała m.in. z Magdą Linette.
Urodzona w Moskwie, ale reprezentująca Francję Efremova to z kolei zaledwie 16-letnia zawodniczka (17 lat skończy 28 kwietnia), która w styczniu osiągnęła jak do tej pory największy życiowy sukces, wygrywając juniorski Australian Open. Zawodniczka notowana ponad 600 pozycji niżej niż Sun (jest 670. w rankingu) do tej pory występowała w challengerach, jeszcze nigdy nie wygrała meczu pod egidą WTA, a w kwalifikacjach w Madrycie wystąpiła dzięki tzw. dzikiej karcie.
Teoretycznie Sun nie powinna mieć problemów z ograniem mało doświadczonej rywalki. Nastolatka zaskoczyła ją jednak już na początku meczu, przy stanie 1:1 przełamując reprezentantkę Nowej Zelandii. Efremova przy stanie 4:2 wybroniła też trzy break pointy, a później była bliska tego, by ponownie przełamać rywalkę i tak przypieczętować zwycięstwo w secie. 25-latka wyszła jednak z opresji, obroniła dwa break pointy i przedłużyła szanse na odwrócenie losów rywalizacji. Francuzka wypracowanej szansy jednak nie zaprzepaściła, przy własnym serwisie postawiła "kropkę nad i", wygrywając 6:4.
Nastolatka w drugim secie znalazła się w poważnych opałach, przy stanie 1:2 jej rywalka aż sześciokrotnie wypracowywała break pointa. Efremova przetrwała jednak trudny moment, po chwili sama przełamała Nowozelandkę. To nie oznaczało jednak końca emocji, ponieważ Sun odpowiedziała przełamaniem powrotnym.
Końcówka partii należała jednak do 16-latki, która w dwóch ostatnich gemach oddała 25-latce zaledwie trzy punkty i mogła cieszyć się ze zwycięstwa (6:4, 7:5) oraz awansu do drugiej, ostatniej rundy kwalifikacji, w której zmierzy się z Alycią Parks.
Sukces Efremovej natychmiast dostrzeżono we Francji, na profilu "Haute Cadence - WTA" odnotowano, że to pierwsze zwycięstwo nastolatki w meczu pod egidą WTA.
"Ksenia Efremova odniosła najbardziej znaczące osiągnięcie w swojej bardzo młodej karierze w profesjonalnym tourze, pokonując 106. na świecie, Lulu Sun (6-4, 7-5), w poniedziałek w pierwszej rundzie eliminacji WTA 1000 w Madrycie" - donosi z kolei "L'Équipe".















