Reklama

Reklama

Sensacyjna porażka Azarenki w Indian Wells

Wiktoria Azarenka sensacyjnie odpadła już w drugiej rundzie tenisowego turnieju WTA Tour na twardych kortach w amerykańskim Indian Wells (pula nagród 5,95 mln dolarów). Białorusinka przegrała z Amerykanką Lauren Davis 0:6, 6:7 (2-7).

Mecz rozstawionej z numerem 3. Azarenki z 66. w rankingu światowym 20-letnią reprezentantką gospodarzy trwał 97 minut.

Reklama

W meczu trzeciej rundy Davis zagra ze swoją rodaczką Varvarą Lepchenko.

Azarenka w ostatnich tygodniach zmagała się z kontuzją lewej stopy. To był jej pierwszy mecz od styczniowego ćwierćfinału Australian Open, w którym przegrała z Agnieszką Radwańską. Białorusinka wciąż nie jest w pełni sił i nie wiadomo czy weźmie udział w rozpoczynającym się 18 marca turnieju w Miami.

- Tak naprawdę mogłam polegać tylko na swojej woli walki. Kiedy jestem na korcie, staram się dać z siebie wszystko, nawet na jednej nodze. Chciałabym wreszcie przestać odczuwać ból, bo odbiera mi całą przyjemność z gry - powiedziała Azarenka.

Wczoraj wieczorem polskiego czasu rozstawiona z numerem drugim Agnieszka Radwańska wygrała z Brytyjką Heather Watson 6:4, 6:3 w meczu drugiej rundy.

Radwańska o awans do czwartej rundy zagra z Niemką Anniką Beck, która pokonała Rosjankę Jelenę Wiesninę 6:2, 3:6, 6:3.

20-letnia Niemka w światowym rankingu zajmuje 48. miejsce. O pięć lat starsza Radwańska jest w nim trzecia. To będzie ich pierwsze spotkanie.

W czwartek odpadła młodsza siostra Agnieszki - Urszula, wyeliminowana przez Kanadyjkę Aleksandrę Wozniak 2:6, 0:6. W eliminacjach zakończyły rywalizację Magda Linette i Katarzyna Piter.

W turnieju w Indian Wells, nazywanym często piątą lewą Wielkiego Szlema, ze światowej czołówki brakuje Amerykanki Sereny Williams.

Dowiedz się więcej na temat: Wiktoria Azarenka | Agnieszka Radwańska | tenis | indian wells

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL