Sensacja w meczu Gauff, 0:6 na koniec. Świątek już korzysta z problemów Amerykanki
Trwa czwarty dzień United Cup 2026. Zanim na kort w Sydney wyszła Iga Świątek, swój pojedynek w Perth rozgrywała trzecia rakieta rankingu WTA - Coco Gauff. Po tym, jak Amerykanka pewnie wygrała pierwsze spotkanie, dziś zmierzyła się z Jessicą Bouzas Maneiro. Reprezentantka Stanów Zjednoczonych zupełnie nie przypominała zawodniczki z premierowego starcia. Na koniec została całkowicie zdeklasowana przez Hiszpankę.

Coco Gauff okazała się niepokonaną zawodniczką w singlu podczas ubiegłorocznego United Cup. Amerykanka nie straciła ani jednego seta w spotkaniach gry pojedynczej, ograła po drodze m.in. Igę Świątek. Dzięki temu sięgnęła po komplet 500 pkt do rankingu WTA. Razem z reprezentacją Stanów Zjednoczonych wygrała całe zmagania. W tym sezonie 21-latka ponownie zdecydowała się na start w tych drużynowych rozgrywkach. Trzecia rakieta świata przystąpiła do rywalizacji z nadzieją, że uda się obronić tytuł wywalczony 12 miesięcy temu, znów sięgając po pięć zwycięstw w singlowych potyczkach.
Wszystko rozpoczęło się po myśli Gauff. W sobotę Amerykanka pewnie pokonała Solanę Sierrę 6:1, 6:1 w zaledwie 57 minut. Potem dorzuciła także zwycięstwo w mikście, w duecie z Christianem Harrisonem. Dzięki temu ekipa USA pokonała Argentynę 2-1 i znalazła się na pole position do zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Dziś Coco zmierzyła się z Jessicą Bouzas Maneiro. To spotkanie inaugurowało rywalizację między Stanami Zjednoczonymi a Hiszpanią. Dzisiaj mistrzyni Roland Garros 2025 zupełnie nie przypominała zawodniczki, która dwa dni temu dała cenne punkty swojej ekipie.
United Cup: Coco Gauff kontra Jessica Bouzas Maneiro
Już pierwsze minuty spotkania zwiastowały ogromne problemy Gauff. Amerykanka zupełnie nie miała oparcia w swoim podaniu, gładko przegrywała własne gemy. W premierowej odsłonie ani razu nie utrzymała własnego serwisu, mimo aż czterech okazji. Partia mogła dobiec końca już przy stanie 5:0 dla Bouzas Maneiro. Wówczas Hiszpanka podawała po to, by nie stracić ani jednego "oczka" w tej fazie spotkania. Miała aż cztery setbole, ale nie wykorzystała żadnego z nich. Ostatecznie Coco zdobyła gema w pierwszej odsłonie meczu, ale jak się później okazało - tylko honorowego. Po chwili znów wróciły ogromne problemy Amerykanki przy swoim serwisie. Finalnie partia zakończyła się wynikiem 6:1.
Na początku drugiej części pojedynku szybko zrobiło się 3:0 z perspektywy Hiszpanki. Wtedy trzecia rakieta świata po raz pierwszy utrzymała własne podanie, wychodząc ze stanu 15-30. Chwilowo nie zrobiło to wrażenia na 42. zawodniczce rankingu WTA, bowiem Bouzas Maneiro pewnie dorzuciła potem kolejne "oczko". Gdy tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego prowadziła 4:1, doszło do zwrotu akcji. Gauff wygrała cztery gemy z rzędu i nagle znalazła się w pozycji, kiedy to mogła zamykać seta przy własnym podaniu. Po lepszym fragmencie znów pojawił się jednak kiepski gem w wykonaniu Amerykanki. Ostatecznie o rezultacie partii decydował tie-break - wygrany przez Coco 7-3.
Gdy wydawało się, że ten moment może natchnąć mistrzynię Roland Garros 2025, kilkuminutowa przerwa między drugą a trzecią częścią pojedynku przywróciła nam wygląd wydarzeń z pierwszego seta. Gauff szybko przegrała trzy gemy na starcie, potem nie wykorzystała dwóch break pointów w trakcie czwartego rozdania. To był kluczowy moment dla dalszych losów rywalizacji. Bouzas Maneiro zamknęła sprawę już w szóstym gemie, wykorzystując trzeciego meczbola.
Tenisistka z Półwyspu Iberyjskiego odniosła najcenniejsze zwycięstwo w karierze, wygrywając 6:1, 6:7(3), 6:0. Porażka Gauff oznacza, że nawet jeśli Amerykanie obronią tytuł w United Cup, to i tak Coco nie zgarnie już kompletu 500 pkt do rankingu WTA. 21-latka może w tym momencie otrzymać maksymalnie 325 "oczek" za drużynowe zmagania w Perth i Sydney. To działa na korzyść Igi Świątek, której pozycja wiceliderki wydaje się obecnie niezagrożona.












![Terminarz zimowych igrzysk olimpijskich na dziś [5.02.2026, HARMONOGRAM]](https://i.iplsc.com/000LPT01FYL2KPTY-C401.webp)


![Skoki narciarskie na igrzyskach olimpijskich 5 lutego [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MA6FJQ5FSNXPT-C401.webp)

