Sceny przed meczem Chwalińskiej. W taki sposób potraktowała rywalkę z Rosji
Tuż przed półfinałowym starciem Mai Chwalińskiej poznaliśmy pierwszą finalistkę tegorocznej edycji French Open. Została nią Mirra Andriejewa, która pokonała Martę Kostiuk wynikiem 6:1, 6:3. Po zakończeniu spotkania kibice byli świadkami scen, które dobitnie pokazują stosunek ukraińskiej tenisistki do rywalek z Rosji.

Tegoroczna edycja French Open zbliża się do końcowego rozstrzygnięcia. 4 czerwca rozegrane zostały półfinałowe starcia pań. Udział wzięły w nich Mirra Andriejewa, Marta Kostiuk, Maja Chwalińska oraz Diana Sznajder.
Jako pierwsze walkę o finał wielkoszlemowego turnieju stoczyły Kostiuk oraz Andriejewa. Od samego początku tenisistka z Rosji prezentowała dużo lepszą dyspozycję. Pierwszy set zakończył się pogromem, bowiem Kostiuk przegrała go aż 1:6.
W drugiej partii ukraińska zawodnicza nawiązała już walkę, lecz jej nastoletnia przeciwniczka nie zamierzała oddawać tego dnia ani jednego seta. Ostatecznie pogromczyni Igi Świątek sama musiała uznać wyższość innej tenisistki.
Kostiuk pokazała, co myśli o zawodniczkach z Rosji. To nie pierwszy raz
Niepisanym zwyczajem jest, że tenisistki oraz tenisiści po zakończeniu spotkania podchodzą do siatki, dziękując sobie za stoczony pojedynek. Zupełnie inne obrazki mogliśmy natomiast obserwować w starciu Marty Kostiuk z Mirrą Andriejewą.
Po decydującej wymianie Rosjanka okazywała radość w bardzo ekspresywny sposób. Jej rywalka przyjęła postawę, której wielu kibiców mogło się spodziewać. Ani przez moment nie spojrzała ona w kierunku swojej przeciwniczki, nie mówiąc nawet o chęci podania jej dłoni. Kostiuk podziękowała jedynie arbitrowi, a chwilę później opuściła Court Philippe-Chatrier.
Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji wiadomo było, że nastroje wokół tego meczu będą bardzo napięte. Podczas konferencji prasowej Marta Kostiuk w bardzo dosadnych słowach wyraziła swoje zdanie na temat inwazji Rosji na Ukrainę.
- Dla mnie to już nie jest frustrujące. Wszyscy są dorośli. Wiedzą, o czym mówią. Wiedzą, co się dzieje. Mają telefony. Mają Instagram. Mają wiadomości. Doskonale wiedzą, co się dzieje [...]. Znam ludzi, którzy opuścili Rosję w momencie wybuchu wojny, sprzedali swoje interesy, zostawili wszystko, bo po prostu nie zgadzają się z tym, co ich kraj robi innym ludziom - mówiła Marta Kostiuk.
Tuż po zakończeniu tego spotkania na korcie centralnym pojawiła się natomiast rewelacja tegorocznej edycji French Open - Maja Chwalińwska. W boju o finał wielkoszlemowego turnieju przyszło jej się zmierzyć z inną rosyjską tenisistką - Dianą Sznajder.









![Liga Narodów siatkarek: Zobacz najlepsze wymiany i obrony dnia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D9NLGH3XFFS-C401.webp)


![Turczynki lepsze od Japonek w Lidze Narodów. Zwycięstwo 3:1 w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1D8E1280BL2G-C401.webp)