Reklama

Reklama

Sabine Lisicki: Tenis zasługuje na większą uwagę

Niemka z polskimi korzeniami Sabine Lisicki, która w finale Wimbledonu 2013 przegrała z Francuzką Marion Bartoli uważa, że tenis zasługuje w jej kraju na większą niż dotychczas uwagę.

"Tenis zasłużył na większą uwagę. Mam nadzieję, że naszą grą jesteśmy w stanie oczarować zarówno dorosłych jak i dzieci" - powiedziała Lisicki w wywiadzie dla wtorkowego wydania Magazynu Porannego stacji telewizyjnej ZDF.

Reklama

Finalistka Wimbledonu jest zdania, że jej przywilejem jest presja osiągnięcia dobrego wyniku.

"Ludzie wiedzą, że jestem dobra i że stać mnie na osiągnięcie sukcesu. To wszystko dodaje mi nieprawdopodobnej energii" - dodała Lisicki, której celem jest jak najszybsze znalezienie się w czołowej dziesiątce świata.

23-letnia Niemka w sobotnim finale przegrała z Francuzką Marion Bartoli 1:6, 4:6. W ostatnim rankingu WTA Tour plasuje się na 18., a w  WTA "Race to Championships" na dziewiątym miejscu.

Lisicki rozstawiona w Wimbledonie z nr 23, wyeliminowała w półfinale grającą z czwórką Agnieszkę Radwańską, wygrywając 6:4, 2:6, 9:7.

Dowiedz się więcej na temat: Sabine Lisicki | Agnieszka Radwańska | Wimbledon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje