Sabalenka wywołała skandal. Potem wypaliła przed kamerami: Nie muszę tu być
W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu Aryna Sabalenka rozegrała pokazowy mecz z Naomi Osaką w Atlancie. Białorusinka zwyciężyła po super tie-breaku. Następnie udzieliła pomeczowego wywiadu, w którym w bardzo nonszalancki sposób odniosła się do swojego nadchodzącego pojedynku z Nickiem Kyrgiosem.

Wielu fanów tenis z niecierpliwością czeka na 28 grudnia. Dlaczego? Wtedy to w Dubaju odbędzie się "Bitwa płci", czyli pokazowy mecz, w którym zmierzą się Aryna Sabalenka i Nick Kyrgios. Starcie to nawiązuje do legendarnego już pojedynku Billie Jean King z Bobbym Riggsem z 1973 roku.
Jednocześnie wielu kibiców i ekspertów nie pochwala organizacji takiego wydarzenia. "Szczerze mówiąc, uważam to za niedorzeczne. (...) Nie ma takiej potrzeby. Nigdzie z tym nie dojdziemy. (...) Nie wiem, szczerze mówiąc, nie zamierzam oglądać ani sekundy" - mówił m.in. Steve Johnson. "Nadal nie rozumiem, czemu ona uważa, że mecz z Kyrgiosem, to dobry pomysł" - wybrzmiał głos ze strony fanów.
Sabalenka zapytana o Kyrgiosa. Wypaliła bez ogródek. Tuż przed starciem
Zanim jednak dojdzie do meczu Białorusinki z Australijczykiem, wystąpili oni pokazowym turnieju w Atlancie. Tam Sabalenka pokonała Naomi Osakę 6:3, 4:6, 10:4. Ich starcie - z historycznego punktu widzenia - było wyjątkowe. Ostatni raz obie tenisistki rywalizowały aż siedem lat temu.
Kiedy liderka rankingu WTA zakończyła zmagania, od razu, prosto z kortu udzieliła wywiadu. Podczas rozmowy została zapytana o mecz Nicka Kyrgiosa, który za moment rozpoczynał spotkanie z Benem Sheltonem. Dziennikarz dopytywał, czy Sabalenka chce zostać i obejrzeć ten pojedynek, aby wzbogacić się o dodatkowe wskazówki przed wyjątkowym pojedynkiem z australijskim zawodnikiem. - Czujesz strach przed meczem w Dubaju? - usłyszała.
Odpowiedź pierwszej rakiety świata była jednoznaczna:
Wiem, że zdołam wygrać, więc nie musze tu być dłużej, żeby obejrzeć ten mecz
Jak widać, Białorusinka jest bardzo pewna siebie. Nick Kyrgios przegrał z Sheltonem 6:7, 3:6. Ostatnie spotkanie w oficjalnym tourze ATP (w grze pojedynczej) rozegrał pod koniec marca tego roku. Wówczas poległ w Miami z Karenem Chaczanowem 6:7 (3), 0:6. Jego najbliższe starcie z Sabalenką budzi wiele emocji, ale także kontrowersji.













