Aryna Sabalenka do każdego kolejnego turnieju podchodzi oczywiście w roli faworytki. Nie może być inaczej, gdy mówimy o zawodniczce, która rozgrywa naprawdę bardzo dobry sezon i od wielu miesięcy jest niekwestionowaną liderką rankingu WTA.
Sensacyjna wygrana ze Świątek, a teraz coś takiego. Pokaz mocy przed Wimbledonem
Wielka rywalka Świątek w ostatnich tygodniach nie ma jednak wielu powodów do szczęścia. Białorusinka bowiem poległa w pierwszym w karierze finale turnieju rangi Wielkiego Szlema na kortach imienia Rolanda Garrosa i zrobiła to w naprawdę złym stylu. Przejście na korty trawiaste również okazało się bolesne, bo przegrała w półfinale turnieju w Berlinie.
Sabalenka i Sinner na korcie. Wspólny trening "jedynek"
W bardzo podobnym położeniu nieco niespodziewanie znalazł się Jannik Sinner. Włoch był absolutnym dominatorem tenisa przez ostatni rok, do momentu, gdy musiał zmierzyć się z Carlosem Alcarazem. To właśnie z Hiszpanem walczył w finale Roland Garros i poległ po pięciu setach. Kilkanaście dni później zdecydowanie przed czasem Włoch zakończył występ w Halle, gdzie bronił tytułu. Odpadł już w 1/8 finału, przegrywając z Aleksandrem Bublikiem.
Nadchodzi przełom u Igi Świątek. Nie ma żadnych wątpliwości, a za rogiem Wimbledon
Dzięki temu zarówno lider, jak i liderka światowego rankingu mają sporo czasu na przygotowanie się do Wimbledonu. Jak się okazuje, pomogą w sobie w tym wzajemnie. Do sieci trafiło bowiem nagranie, jak wspólnie trenują na kortach Wimbledonu. Nie jest to nic wymyślnego, ale widać, że Sabalenka nie odstaje, jeśli chodzi o tempo, choć można oczywiście założyć, że Sinner nie wkłada pełni swojej mocy.
Na środku kortu po obu stronach ustawiona jest puszka. Ostatecznie to po slajsie Sabalenki piłka w nią trafiła i Sinner przestał odbijać. Po chwili widzimy, jak kilku panów robi pompki, które być może były przedmiotem zakładu. Na tym kończy się nagranie, które niesie się po sieci.












