Rybakina ograła Świątek, ale co się stało później. Skandal w Indian Wells
Start turnieju głównego w Indian Wells poprzedził pokazowy Puchar Eisenhowera, w nim na etapie półfinału doszło do meczu z udziałem Jeleny Rybakiny i Igi Świątek. Górą była Kazaszka, która później razem z Taylorem Fritzem sięgnęła po zwycięstwo w całej imprezie. A gdy zakończono już zmagania doszło do skandalu, który szybko podchwyciły media. Swojego oburzenia nie kryją też kibice tenisa.

Pierwsze mecze turnieju głównego Indian Wells rozegrano w środę wieczorem czasu polskiego, kilkanaście godzin wcześniej z kolei zorganizowano pokazowy Puchar Eisenhowera. Podobnie jak w trzech poprzednich edycjach, na liście zgłoszonych zawodniczek znalazło się nazwisko Igi Świątek, która wystąpiła u boku Caspera Ruuda.
Polsko-norweski duet w ćwierćfinale trafił na parę Leylah Fernandez/Felix Auger-Aliassime i w starciu rozgrywanym na zasadach super tie-breaka (czyli do dziesięciu wygranych punktów z zachowaniem dwóch punktów przewagi) triumfował 10-6. Świątek i Ruud o wejście do finału zagrali z Jeleną Rybakiną i Taylerem Fritzem. I musieli uznać wyższość rywali, Kazaszka i Amerykanin triumfowali pewnie, meldując się na ostatnim etapie rozgrywek. A w finale pokonali Amandę Anisimovą i Learnera Tiena.
Skandal w Indian Wells po meczu z udziałem Jeleny Rybakiny
Emocje wokół Pucharu Eisenhowera szybko zaczęłyby wygasać, wszak był to tylko turniej pokazowy, a prestiżowe mecze o stawkę dopiero przed nami, gdyby nie skandal, jaki wybuchł już po finale. W mediach społecznościowych zaczęło krążyć nagranie ukazujące niezręczną scenę podczas dekoracji zwycięzców. Widać na nim, że jeden z oficjeli pozując do zdjęcia u boku Rybakiny próbuje ją objąć, na co tenisistka odpowiada dyskretnym strąceniem dłoni mężczyzny ze swoich pleców.
Kibiców oburzyła ta scena, jak zwrócili uwagę, mężczyzna naruszył sferę osobistą tenisistki i był nachalny w swoim zachowaniu. "To trochę dziwne" - zauważył jeden z internautów. Nie brakowało też nawiązań do głośnej afery z udziałem Jeffrey'a Epsteina. "Cała prezentacja była lekceważąca wobec graczy. Jelena została ewidentnie zmuszona do usunięcia jego 'epsteinowskiej' ręki z jej pośladków" - czytamy.
Tematem zajęły się też brytyjskie tabloidy. "Niechciana dłoń" - tak swój artykuł na ten temat zatytułował poczytny "Daily Mail".
Mężczyzna znalazł się pod ostrzałem fanów tenisa po tym, jak podczas wręczania trofeum dotknął ciała kazachskiej gwiazdy tenisa Jeleny Rybakiny, co skłoniło ją do odsunięcia jego ręki. Do tego niezręcznego incydentu doszło w Indian Wells w Kalifornii , chwilę po tym, jak zwyciężczyni Australian Open wygrała mecz pokazowy gry mieszanej z Taylorem Fritzem
Jak przekazano, wspomniany mężczyzna to David Renker, starszy wiceprezes kliniki Eisenhower Health.
"The Sun" opisywaną scenę określił mianem "niezręcznego momentu", ten serwis również zwrócił uwagę na "niechcianą rękę". Portal przytoczył także dosadne opinie kibiców, którzy domagali się interwencji WTA w tej sprawie i stanięcia w obronie Rybakiny.













