Rosjanka ustawiała mecze. ITIA ogłasza w trakcie Indian Wells. Drakońska kara
Główne zmagania podczas imprezy rangi "1000" w Indian Wells wkraczają w decydującą fazę. Już dzisiaj rozpocznie się walka o ćwierćfinał w singlu - zarówno po stronie WTA, jak i ATP. W tle tych wydarzeń dotarł przykry komunikat od Międzynarodowej Agencji ds. Integralności Tenisa, dotyczący łamania zasad programu antykorupcyjnego. Tuż po godz. 15:00 organizacja ITIA ogłosiła karę dla jednej z rosyjskich zawodniczek. Chodzi o ustawianie spotkań.

Oczy tenisowego świata są obecnie skupione przede wszystkim na Indian Wells, gdzie trwa pierwszy tysięcznik w ramach tzw. Sunshine Double. W nocy czasu polskiego awans do czwartej rundy wywalczyła m.in. Iga Świątek. Dziś rozpocznie się już rywalizacja o ćwierćfinał - póki co w górnej części kobiecej drabinki oraz w dolnej połówce u panów. W tle tych wydarzeń dzieją się także mniej przyjemne rzeczy związane z tą dyscypliną.
Tuż po godz. 15:00 Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa opublikowała specjalny komunikat. A gdy ITIA zabiera głos, zazwyczaj dotyczy to przykrych incydentów. Organizacja ta ma za zadanie zwalczać problemy związane z dopingiem i korupcją. W 2024 roku zajmowano się m.in. sprawą Igi Świątek. W przypadku Polki skończyło się na miesięcznym zawieszeniu. 24-latka udowodniła przed niezależnym trybunałem, że znaleziona w jej organizmie substancja o nazwie trimetazydyna dostała się przypadkowo poprzez zanieczyszczony lek z melatoniną.
Długa dyskwalifikacja dla rosyjskiej tenisistki. Komunikat ITIA
Nasza reprezentantka stała się "przypadkową poszkodowaną", ale niestety - są osoby, które łamią te przepisy świadomie. Zdarza się to zwłaszcza na niższym poziomie rozgrywkowym. Dzisiaj ogłoszono karę dla 26-letniej Alany Tułajewej. "ITIA potwierdza, że rosyjska tenisistka przyjęła karę zawieszenia na okres trzech lat i dziewięciu miesięcy oraz grzywny w wysokości 30 000 dolarów (z czego 21 000 dolarów pozostaje w zawieszeniu) po przyznaniu się do naruszenia Tenisowego Programu Antykorupcyjnego" - czytamy w oświadczeniu.
Jak poinformowano dalej, Tułajewa przyznała się do wszystko zarzutów postawionych przez ITIA. Chodziło m.in. o ustawienie dwóch własnych spotkań na poziomie ITF World Tennis Tour w 2023 i 2024 roku. Alana zaakceptowała sankcję uzgodnioną z ITIA i zrzekła się prawa do rozprawy przed niezależnym urzędnikiem ds. antykorupcji (AHO). Zawodniczka została tymczasowo zawieszona już 19 grudnia 2025 roku i ten czas wlicza jej się do okresu karencji. Dyskwalifikacja wygaśnie zatem 18 września 2029 roku - z zastrzeżeniem, że do tego czasu 26-latka uiści wszelkie kary finansowe.
We wrześniu 2025 roku Rosjanka osiągnęła 1282. miejsce w singlowym rankingu, najwyższe w dotychczasowej karierze. "W okresie karencji Alana Tułajewa nie może grać, trenować ani uczestniczyć w żadnym wydarzeniu tenisowym autoryzowanym albo sankcjonowanym przez członków ITIA (ATP, WTA, ITF, Tennis Australia, Federation Francaise de Tennis, Wimbledon oraz USTA) lub jakiegokolwiek stowarzyszenia krajowego" - przekazano na końcu komunikatu. Więcej szczegółów na temat sprawy można znaleźć w poniższym oświadczeniu ITIA.
















